Catering dla insulinoopornych

0
2177

Catering2be pewnie już znacie ponieważ recenzja proponowanych zestawów pojawiła się na naszym blogu jakiś czas temu. Dziś firma ta rozwija swoją sieć i propozycje kieruje do klientów pragnących zdrowo się odżywiać, w tym osób insulinoopornych.

O cateringu:

Catering2be to firma powstała z miłości do jedzenia… i do siebie. Czy może istnieć lepsza rekomendacja? Czasem mówimy, że trafiliśmy sobie nawzajem „przez żołądek do serca”. Oboje cenimy jakość, uwielbiamy nowe smaki i jesteśmy perfekcjonistami. Stworzenie własnej marki kulinarnej było naturalnym rozwinięciem tego, co interesuje nas zawodowo i prywatnie. W ten sposób robimy to, co kochamy, a klienci mogą przekonać się o tym przy każdym posiłku. Dziś nasza firma to wiele wspaniałych osób w całej Polsce, ale nadal z dumą (i perfekcjonizmem!) pilnujemy każdego szczegółu — bo smak i zdrowie tkwią właśnie w szczegółach – opisuje Piotr Bąk, założyciel firmy.

Każda z proponowanych diet komponowana jest przez dietetyka, a co bardzo ważne, są to osoby, które ukończyły nasze szkolenie SOIT.

W ofercie cateringu znajdują się diety o różnej kaloryczności oraz w różnych  rodzajach: diabetic IO (plus wersje allergic, śniadania BT,vege, vege+fish) , sport, standard, slim, allergic, vege, vege+fish, mama, junior, diabetic, diabetic junior, diaberic mama.

Uwaga! Mamy dla Was kod rabatowy: Fundacja IO
Upoważnia on do zniżki 10%, która łączy się ze zniżką za długość zamówień, więc przy zamówieniu na 30 dni można uzyskać nawet 18% zniżki. 

Oddajmy jednak głos naszym testerkom:

Katarzyna Pastusiak, dietetyczka, wybrana dieta: diabetic IO vege+fish- 4 posiłki, diabetic IO śniadania BT, 4 posiłki, Poznań

Plusy:
-największy plus za opcje IO+ vege/allergy/vege+fish, często niedostępne w innych cateringach
-opcja wyboru 4 pełnowartościowych posiłków
-całkiem sensowne ilości warzyw do śniadań
-ciekawe kompozycje smakowe, ale też akceptowalne dla przeciętnej osoby (nie jakieś jaja z mango czy coś :p)
-na ogół sycące porcję 
-dobrze komponowane pod względem ładunku glikemicznego (z wyjątkiem kilku błędów w opcji śniadań BT-poniżej)

Uwagi:
-mikro-porcję surówek (w niektórych posiłkach, głównie obiadowych)
-chleb żytni, niekoniecznie z mąki typu 2000
-niektóre posiłki bardzo małe objętościowo (owsianka snikers, placki kokosowe z jabłkiem, fasolka w mleku kokosowym na kolację- 400-500 kcal, którymi ciężko się najeść). 
-w układzie ze śniadaniami BT, często brak węglowodanów także w 2śniadaniu, a w konsekwencji po 80g węglowodanów w obiedzie lub kolacji (przy wartości energetycznej 1700kcal, gdzie dzienna podaż węglowodanów powinna wynosić max. 190g). Polecam bardziej równomierny podział węglowodanów na posiłki.
-śladowe ilości produktów białkowych w daniach mocno węglowodanowych np. sera w zupie czy w makaronie z pesto
-brak menu tygodniowego na stronie internetowej lub dołączonego do 1. zamówienia   

Dorota Święch, lekarz-dietetyk, wybrana dieta: diabetic IO 4 posiłki, Pszczyna

Zdecydowałam się na przetestowanie cateringu firmy 2BE, ponieważ od dłuższego czasu szukałam dla moich pacjentów z insulinoopornością zdrowych i dobrze zbilansowanych posiłków w formie gotowych dań. Wielokrotnie prosili mnie o polecenie dobrego cateringu, a ja pomimo przetestowania wielu nie byłam w 100% zadowolona z żadnego z nich. 
Ważne dla mnie było, aby posiłki były dobrze zbilansowane pod kątem IO, różnorodne, bogate w warzywa, smaczne i dostarczane na czas. Zwracam również uwagę na komunikację firmy z klientem.
Po tygodniu testowania posiłków dla IO mogę powiedzieć, że catering 2BE spełnił te wymagania i mogę śmiało polecać tę opcję moim pacjentom. 


Plusy:  
posiłki były smaczne, urozmaicone i co najważniejsze – prawidłowo zbilansowane pod kątem dietoterapii w IO, 
jest możliwość wyboru ilości posiłków w ciągu dnia (4,5) co również jest ważne dla osób z IO,
istnieje opcja zamówienia śniadań białkowo-tłuszczowych,
posiłki dostarczano mi na czas, 
komunikacja z firmą była naprawdę na wysokim poziomie.


Czy coś bym zmieniła?
Do zupy krem dodałabym coś do gryzienia (np. pestki, warzywa strączkowe w całości, a nie zblendowane), aby przełamać strukturę, 
kocham warzywa i ja mogę ich jeść jeszcze więcej, choć i tak porcje były dla przyzwoitym poziomie. 
Zdecydowałam się na własną rękę na przedłużenie cateringu o kolejny tydzień. Po dwóch tygodniach mam dodatkowe przemyślenia: 
posiłki były czasem aż nazbyt nowoczesne. Niekiedy miałam ochotę na bardziej tradycyjny posiłek typu np. po prostu kanapka z jajkiem, 
jednym z posiłków był koktajl ze zmiksowanymi orzechami – lepiej gdyby to był osobno koktajl + osobno orzechy
prawie w ogóle nie ma owoców,  ani razu przez 2 tygodnie nie jadłam ziemniaków, a przecież IO ich nie wyklucza.    


Cieszę się, że firma 2BE postanowiła stworzyć catering z myślą o insulinoopornych. Uważam, że poprawienie tych kilku elementów pozwoli na jeszcze lepsze dopasowanie posiłków do zaleceń żywieniowych dla osób z insulinoopornością. 

Kinga Skoracka, dietetyczka, wybrana dieta: diabetic IO vege + fish, Poznań

Myśl o wypróbowaniu cateringu dietetycznego chodziła za mną już od dłuższego czasu, dlatego gdy nadarzyła się okazja, aby przetestować i zrecenzować dietę pudełkową od catering2be, z chęcią na to przystałam. Często pytacie o to, jaki catering jest najlepszy dla insulinoopornych, dlatego zachęcam Was do przeczytania tego artykułu, bo to właśnie dietę z niskim indeksem glikemicznym miałam okazję przetestować.

Z wyłączeniem weekendu, przez 7 dni otrzymywałam tuż pod drzwi papierową torbę z posiłkami na cały dzień. Do wyboru były różne warianty kaloryczności diety i ilości posiłków, od 1200 do 3500 kcal, w postaci 4 lub 5 posiłków.
Catering2be dostarcza posiłki odpowiednio zbilansowane i co ważne – dokładnie opisane. Na każdym opakowaniu widoczna jest informacja o wartości energetycznej, czyli ile kcal ma dany posiłek oraz wartości odżywczej, czyli zawartości w nim białka, tłuszczu i węglowodanów. Co więcej, wypisane są też składniki jakie zostały użyte to przyrządzenia posiłku oraz wskazówki dotyczące warunków przechowywania dania.

Dla wszystkich osób starających się na co dzień jeść z niskim IG dobrą wiadomością będzie, że catering2be opracował całą linię diet z myślą o insulinoopornych:
diabetic IO: klasyczną dietę z niskim indeksem glikemicznym
diabetic IO allergic: dla osób z insulinoopornością i alergiami lub nietolerancjami pokarmowymi
diabetic IO ze śniadaniami białkowo-tłuszczowymi
diabetic IO vege: dla osób stosujących dietę wegetariańską
diabetic IO vege + fish: czyli opcja pescowegetariańska, uwzględniająca ryby i owoce morza, ale wykluczająca czerwone mięso i drób.
Ja zdecydowałam się właśnie na tę ostatnią opcję. I dawno nie jadłam tak dużo ryb!

Zalety i wady cateringu

Obiecałam dokonać obiektywnej oceny, tak więc przedstawię Wam zalety i wady z mojego punktu widzenia. Oceniałam catering zarówno pod kątem dietetycznym, czyli skomponowanie posiłków, dobór produktów, sposób obróbki termicznej, ale też smakowitość, estetyczność i formę posiłków.

To na co najpierw zwróciłam uwagę, wykładając na talerz pierwszy posiłek od catering2be to chleb własnego wypieku z mąki razowej, co uważam za ogromną zaletę catering2be zwłaszcza dla insulinoopornych. Oczywiście inne produkty zbożowe również były w formie pełnoziarnistej – makaron razowy, brązowy lub dziki ryż czy kasze gruboziarniste.

W większości posiłków można znaleźć dodatek świeżych warzyw lub owoców, a 2 czy 3 razy znalazłam dodatkową porcję sałat w osobnym pudełeczku, co było miłą niespodzianką. Choć przyznam, że jako warzywny i owocowy maniak czasami miałam odczucie, że w danym posiłku mogłoby być ich odrobinę więcej i zdarzyło mi się dorzucić na talerz coś od siebie.

Tak jak pisałam wyżej, wybrałam opcję wegetariańską z rybami. Zapewniam, że jeżeli liczycie na dużo ryb, to ta opcja jest dla was. Wydaje mi się, że nie było dnia, w którym zabrakłoby ryby. Serwowana była pod różną postacią: pysznego łososia, pstrąga czy dorsza do obiadu, pasty z makreli, sałatki z wędzonym łososiem, krewetkami czy tuńczykiem. Powiem szczerze, że nie spodziewałabym się, że zjem aż tyle ryb przez ten tydzień. A porcje też były konkretne, co widać na zdjęciach.

W mojej opinii większość posiłków była skomponowana prawidłowo. Zauważyłam, że aby zwiększyć zawartość białka w posiłkach, sosy np. pankejków gryczanych są przygotowywane na bazie skyru naturalnego, a nie zwykłego jogurtu.
Generalnie posiłki w catering2be mogę określić jako proste, niewymyślne, ale różnorodne – były zupy, sałatki, placuszki, makarony, kasze, a nawet ciasta. Podobały mi się też pasty do śniadania – zwłaszcza jajeczna i z groszku były przepyszne. Z zup zapamiętałam przepyszną meksykańską z soczewicą i batatami.

Z minusów to, co bolało mnie najbardziej to ilość pustych pudełek trafiających do kosza. Wprawdzie catering zapewnia, że są to pudełka ekologiczne, ale mimo wszystko jest to kolejny odpad. Miałam też wrażenie, że jest stosunkowo niewiele nabiału w diecie. Większość posiłków mi smakowała, choć największy problem miałam z daniami na słodko – z jednej strony ogromny plus, ponieważ ciasta czy pankejki były przygotowane na mąkach pełnoziarnistych, ale z drugiej strony niestety były bardzo suche, tak więc dopracowałabym wypieki na słodko. Jako dietetyk nie jestem też przekonana, czy aż tak duża ilość ryb w naszej diecie jest odpowiednia, zwłaszcza że zazwyczaj znajdywałam w swoim pudełku ryby tłuste, które są bardziej podatne na kumulowanie wszelkich zanieczyszczeń niż ryby chude.

W skrócie, poniżej plusy według mnie:
+ chlebek własnego wypieku
+ razowy makaron, ciemny ryż, chleb razowy
+ skład każdego posiłku na opakowaniu
+ niemal w każdym posiłku warzywa lub owoce
+ ryby – konkretne porcje
+ zdecydowana większość posiłków prawidłowo skomponowanych
+ dodatkowe porcje np. sałat
+ posiłki proste, niewymyślne, ale różnorodnie – zupy, sałatki, pankejki, makarony

I minusy:
– dużo pudełek
– czasami dokładałam sobie warzyw – zależy od dnia
– trochę mało nabiału
– zdarzały się posiłki, które można by lepiej skomponować.

Generalnie, polecałabym ten catering moim pacjentom! Tak więc z czystym sumieniem polecam i Wam, jeśli zastanawiacie się czy warto. Osobiście lubię gotować, odstresowuje mnie to i sprawia naprawdę dużą przyjemność. Gorzej, gdy nie mam na to czasu. Według mnie catering będzie dobrym rozwiązaniem dla osób zabieganych, nielubiących spędzać dużo czasu w kuchni i szukających nowych smaków, a dla insulinoopornych catering2be opcja diabetic IO to bardzo dobry wybór.

Aleksandra Miłkowska, dietetyczka, wybrana dieta: Diabetic IO+vege, Wrocław

Dzień 1
Śniadanie: Chleb żytni z własnego wypieku, kiełki brokuła, papryka czerwona, wegański pasztet z fasoli i grzybów
Oprócz papryki pojawiła się roszponka. Bardzo dobry pasztet, chleb dość lekki, zgodnie z informacją na opakowaniu jest z własnego wypieku na mące typu 1850. Porcja była bardzo syta, smaczna. Mogłoby być troszkę więcej warzyw.
2 śniadanie: Ciasto brazylijskie diabetic
Ciasto z mąki pełnoziarnistej dodatkiem orzechów brazylijskich, bardzo suche, zbite, bez wyraźnego smaku, pomimo dodatku ksylitolu niesłodkie.
Obiad: Makaron z cukiniowym sosem cytrynowym, pomidor z cebulką, ser mozzarella
Bardzo smaczne. Mam wątpliwości co do pełnoziarnistego makaronu – dość jasny, może lekko rozgotowany. Duża, pyszna, sycąca porcja. Plus za dodatek świeżego pomidora z cebulką, mogłoby być go trochę więcej.
Kolacja: Sałatka z kaszy z pomidorami, cebulką i natką pietruszki
Bardzo dobra, sporo warzyw, oprócz pomidorków był ogórek. Sycące, zjadłam jako lunch w pracy ze smakiem, pomimo że nie przepadam za kaszą na zimno tutaj naprawdę faja i smaczna propozycja.

Dzień 2
Śniadanie: Chleb żytni z własnego wypieku, ogórek zielony, pasta jajeczna
Dobry chleb, smaczna pasta jajeczna, zjedzone na zimno, sporo warzyw – oprócz wymienionego ogórka pojawiła się też rukola i sałata lodowa, które nie zostały wymienione na pudełku.
2 śniadanie: Zupa z soczewicy z fetą
Zupa smaczna, ale dość rzadka, zmiksowana, brak możliwości rozpoznania poszczególnych składników.
Obiad: Colesław, gulasz wegański na mleczku kokosowym z dodatkiem świeżej kolendry, kasza gryczana niepalona
Spora, smaczna, sycąca porcja, dużo dodatków w gulaszu, naprawdę super. Tylko surówki bardzo mało – 1 łyżka, zjedzona od razu z pudełka
Kolacja: Kolorowe spaghetti z zielonymi dodatkami vege, pomidor
Jedno z najlepszych dań podczas tego tygodnia pod względem smakowym, naprawdę pyszne, dodatek świeżego pomidora dodatkowo na plus. Ponownie jednak lekką wątpliwość wzbudzał makaron – czy był pełnoziarnisty, czy np. durum.

Dzień 3
Śniadanie: Gryczane pancakes, maliny, migdały, skyr
Pancakes bardzo suche, bez smaku, sos malinowy kwaśny. Przy moczeniu kawałków w sosie całkiem do zjedzenia, ale nie była to udana propozycja.
2 śniadanie: Sałatka wiosenna z sosem vinegret, ser mozzarella
Bardzo dobra, prosta sałatka, dzięki dodatkowi vinegret naprawdę smaczna, nie sucha.
Obiad: Boczniaki, czosnkowy dip jogurtowy, mix sałat, nuggetsy z tofu w sezamie, ryż brązowy
Bardzo smaczna, duża, sycąca porcja. Duży plus za dodatek salat.
Kolacja: Chleb żytni z własnego wypieku, fasolka szparagowa z kokosem i trawą cytrynową.
Bardzo dobre, brak uwag.

Dzień 4
Śniadanie: Sałatka z ciecierzycą i fetą
Pyszna sałatka, dużo warzyw, chlebek z własnego wypieku, naprawdę smaczne i pożywne śniadanie.
2 śniadanie: Gryczanka z musem z gruszki
Bardzo smaczne, słodkie dzięki gruszce.
Obiad: Bataty zapiekane z komosą ryżową i ciecierzycą, surówka z marchewki i rukoli
Bardzo smaczne, jedno z najlepszych dań, duża sycąca porcja, wielki plus za dodatek sałatki z surowych warzyw.
Kolacja: Bakłażan faszerowany kaszą gryczaną, kiełki brokuła, mix sałat
Bardzo dobra, duża, sycąca porcja, do tego dodatek świeżych warzyw, naprawdę super.

Dzień 5
Śniadanie: chleb żytni własnego wypieku, szakszuka, wiosenne słupki
Bardzo smaczna szakszuka, dobry lekki chlebek z mąki 1850, dodatek świeżych warzyw – super skomponowanie śniadanie
2 śniadanie: Muffiny marchewkowe z orzechami
Zbite, suche, bez smaku
Obiad: Kapusta kimchi, komosa ryżowa, pieczarkowe kotleciki z ciecierzycy i batatami
Kapusta nie przypominała kimchi – zwykła pekińska z papryką, bardzo mała ilość. Kotlety za słone, suche.
Kolacja: Tajska sałatka z jajem
Bardzo dobra, sporo warzyw. Na etykiecie był makaron ryżowy a w rzeczywistości ryż dziki – to akurat na plus i całość bardzo fajnie skomponowana pod względem składników i smaku.


Dzień 6
Śniadanie: Chleb żytni własnego wypieku, delikatna pasta z zielonego groszku, kiełki soczewicy, papryka czerwona
Smaczna pasta, spora porcja, oprócz papryki pojawiła się roszponka, bardzo smaczne śniadanie.
2 śniadanie: Sałatka z jajem i suszonymi pomidorami
Pyszna sałatka, dobrze skomponowana smakowo, duża syta porcja, było naprawdę dużo oliwek.
Obiad: Ciecierzyca po chińsku z mango, kasza bulgur, mix sałat z pomidorem i papryką
Smaczne, sycące, surowe warzywa zjedzone przed posiłkiem. Może niepotrzebny dodatek skrobi.
Kolacja: Meksykańska zupa z batatem i soczewicą
Podobnie jak poprzednia zupa bardzo smaczna, ale zmielona na krem, brak możliwości rozpoznania składników, rzadka.

Dzień 7
Śniadanie: Chleb żytni własnego wypieku, ogórek zielony, pasta jajeczna, roszponka
Samej roszponki było mało, za to pojawiła się rzodkiewka – to nawet lepiej. Smaczna pasta jajeczna i dobry chleb.
2 śniadanie: Budda bowl „tęsknota za latem”
Jogurt z truskawkami, orzechami nerkowca i otrębami, bardzo smaczne, sycące.
Obiad: Surówka z białej kapusty z sosem jogurtowym, tofu w sosie musztardowym, warzywny ryż
Bardzo dobre danie, spora porcja, ale surówki bardzo mało, niepotrzebny dodatek skrobi kukurydzianej.
Kolacja: Placki kokosowe z jabłkiem
Tym razem smaczne, wilgotne dzięki dodatkowi jabłka, wyraźne w smaku.

Ogólna ocena: bardzo dobra

Posiłki były zróżnicowane, w decydującej przewadze bardzo smaczne. Produkty były świeże, różnorodne w obrębie swoich grup. Produkty zbożowe były pełnoziarniste – grube kasze, ryż brązowy, chleb z mąki typu 1850 lub 2000. Każdy posiłek zawierał źródło białka, tłuszczu i węglowodanów złożonych.

Opcja wegetariańska zapewnia sporo warzyw w różnej postaci, również co ważne pojawiają się surowe świeże warzywa – pomidory, papryka, ogórek, sałaty. Czasami niestety dodatek surówki do dania był w naprawdę małej ilości – porcja wielkości jednej łyżki. Całościowo patrząc warzyw było sporo, ale mogłoby być więcej. Myślę, że w szczególności większe porcje warzyw sprawdziłyby się w opcjach, gdzie kaloryczność diety jest niższa, tak aby zapewnić uczucie sytości po posiłku.
Zdarzało się, że w daniu pojawiały się składniki niewypisane na etykiecie, ale nie miało to dużego wpływu na jakość i smak dania. Bardzo brakowało mi owoców, pojawiały się w daniach w małych ilościach, były dni bez żadnej porcji owoców. Duży plus za to, że pojawiały się orzechy i nasiona oraz dodatek tłuszczu w postaci oleju na zimno. Dania były głównie pieczone lub gotowane.
Osobiście po kilku dniach brakowało mi już gotowania według swoich preferencji, chociaż poznałam kilka bardzo ciekawych pomysłów, które na pewno wykorzystam w swojej kuchni lub będę polecać pacjentom. Jest to jednak duża wygoda dla osób zabieganych, nielubiących lub nieumiejących gotować.

Uważam, że Catering2be przygotowuje posiłki zgodnie z zasadami niskiego indeksu i ładunku glikemicznego i można go polecić osobom zmagającym się z insulinoopornością oraz każdemu, kto chce zdrowo i smacznie jeść bez gotowania w domu.

Plusy:
Niesamowita wygoda – catering przyjeżdża bardzo wcześnie rano (u mnie okolice 4:00), więc kiedy wstaję czeka już na mnie gotowe śniadanie i posiłki na cały dzień. Nie trzeba robić zakupów, planować posiłków.
Większość potraw naprawdę smaczna
Porcje duże, sycące, dobrze skomponowane
Chleb własnego wypieku z mąki o typie 1850 lub 2000 bardzo smaczny, dość lekki
Pudełka są wygodą formą, aby zabrać je do pracy, szkoły i zjeść na zimno lub ciepło, jeśli mamy możliwość podgrzania.
Jest możliwość zamiany posiłków pod względem kolejności, tak aby dopasować je do swojego trybu dnia.

Minusy:
Kilka propozycji nie przypadło mi do gustu pod względem smakowym, decydując się na catering nie mamy wpływu na to, jakie produkty znajdują się w daniach. Przykładowo pojawiły się oliwki, suszone pomidory, seler naciowy – są to produkty często nielubiane.
Nie ma możliwości modyfikacji dań pod swoje upodobania, ponieważ będzie to miało wpływ na kaloryczność spożywanych porcji.
Propozycje deserowe (ciasta, muffiny) nie były udane.
Produkujemy bardzo dużo plastiku – minimum 4 plastikowe tacki dziennie.

Justyna, pacjentka, wybrana dieta: diabetic IO (1200 kcal ze względu na zabieg typu Sleeve), Świdnica

Plusy:

– dostawa pod same drzwi, codziennie o tej samej porze
– bardzo smaczne posiłki. Zaryzykuję stwierdzenie, że tak samo dosmaczone jak te domowe.
– zróżnicowane propozycje
– dostawa do mniejszych miejscowości bez żadnego problemu

Minusy:
– zbyt duża ilość opakowań plastikowych
– w niektórych posiłkach za mało warzyw

Więcej informacji znajdziecie tu: KLIKNIJ

 

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here