Pierogi orkiszowe. Przepisy przyjazne insulinoopornym.

6

Pierogi ruskie zna prawie każdy. Chyba nie znam osoby, która by ich nie lubiła. Ja osobiście mogłabym się zajadać pierogami ruskimi codziennie. Niestety jest to typowa potrawa mączna i ze względu na obecność białej mąki i ziemniaków, może wywoływać niemałe wyrzuty insuliny po posiłku. Postanowiłam trochę zmodyfikować skład tradycyjnych pierogów ruskich tak, aby zmniejszyć ich ładunek glikemiczny. Białą mąkę zamieniłam na orkiszową z pełnego przemiału, a ziemniaki zastąpiłam kaszą gryczaną. Dzięki temu z bomby insulinowej stały się bomką, na którą można sobie od czasu do czasu pozwolić 😉

Składniki: (na ok 24 pierogi)

Ciasto:

  • mąka orkiszowa typ 2000: 4 szklanki
  • jaja: 1 szt
  • sól: szczypta
  • ciepła woda: ½-1 szklanka
  • olej: 2 łyżki

Farsz:

  • kasza gryczana: 150g (przed ugotowaniem)
  • cebula: 1szt
  • ser twarogowy: 500g
  • olej: 1 łyżka
  • przyprawy: sól, pieprz, czosnek

Do mąki dodaj sól i jajko, stopniowo dodawaj wodę i zagniataj ciasto. Ugniecione, jednolite ciasto podziel na porcje, rozwałkuj i wycinaj kółka przy pomocy wybranego narzędzia (szklanka, okrągły pojemnik).

Kaszę ugotuj, cebulę posiekaj i podsmaż na łyżce oleju na złoty kolor. Ser przeciśnij przez praskę lub rozgnieć dokładnie widelcem. Wymieszaj ser z ostudzoną kaszą i cebulką, dopraw do smaku.

Na wycięte kółka z ciasta nakładaj porcje farszu i formuj pierogi. Wrzucaj na osolony wrzątek i gotuj ok 10-15min.

Napisała: Martyna Sołtysik – dietetyk i instruktor fitness z Wrocławia. Fanpage Martyny – eat and be fit  

6 KOMENTARZE

  1. Ziemniaki z lodówki i z nabiałem też obniżają IG, więc od czasu do czasu można i tradycyjne ruskie zjeść. Dzięki za inspirację.
    Ja nie dodaję do ciasta jajka bo wychodzi dla mnie za twarde. Za to daję gorącą wodę. Ale każdy ma swoje metody.

  2. Rzeczywiście – proporcje na samo ciasto i ilość pierogów trochę z kosmosu:), jajko jest zbyteczne, bo ciasto wtedy wychodzi twarde. Jeśli już dajemy jajko, woda musi być gorąca.

  3. Z tego przepisu wyszło mi 50 pierogów😂 są pyszne, a dorobię jeszcze okrasy i będą idealne.
    Do ciasta musiałam dać więcej wody, bo było twarde jak kamień, a farsz porządnie posolić, inaczej był bez smaku. Czosnek świetnie pasuje do środka

  4. Witam,
    nie lubię pierogów ruskich. Czy ten przepis mozna zastosować do innego farszu (miesko, pieczarki, warzywa)?
    pozdrawiam

  5. Dla mnie luty też szybko minął i był w dodatku bardzo intensywny. Zainteresowała mnie wzmianka o książkach z nutką słowiańszczyzny 🙂 Już od jakiegoś czasu mam na nie chrapkę 😀

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj