Zero waste w kuchni insulinoopornych

0
413

Czy zastanawiałeś się kiedyś, gdy po skończonym po posiłku zgarniasz resztki jedzenia z talerza, ile jedzenia codziennie trafia do kosza? Myślałeś o tym, ile marnujesz jedzenia u siebie w domu? A ile marnuje się jedzenia w Polsce? w Unii Europejskie a co dopiero na świecie?

Marnowanie żywności

Problem marnowania żywności jest problemem ogólnoświatowym. Dane z Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa (FAO, skrót od Food and Agriculture Organization of the United Nations) wskazują, że marnujemy rocznie 1,6 miliarda ton żywności na całym świeci. Jest to strata ok. 1/3 produkowanej żywności, w czasach, gdy aż 821 milionów ludzi na świecie głoduje. Gdyby żywność ta ocalała, można by było wykarmić ponad 2 mld osób rocznie – czyli wszystkich mieszkańców UE przez 4 lata.

W raporcie sporządzonym na zlecenie FAO przez szwedzki Instytut ds. Żywności i Biotechnologii przedstawiono również definicje rozróżniające utratę żywności i marnotrawstwo. To pierwsze występuje głównie w krajach najbiedniejszych, gdzie brakuje odpowiedniej infrastruktury. Z kolei marnotrawstwo jest domeną krajów rozwiniętych.

Mając na uwadze, że kraje wchodzące w skład UE są krajami rozwiniętymi, w dalszej części skupimy się na kwestiach marnowania żywności. W Unii Europejskiej mieszka ponad 446 mln ludzi, którzy wyrzucają ponad 88 milionów ton żywności rocznie. Aby lepiej to zobrazować, wyobraź sobie 6 mln ciężarówek załadowanych po brzegi marnowaną żywność. Utworzony z nich łańcuch objął by 2 i pół krotnie całą ziemie.

Najwięcej jedzenia w UE marnują Holendrzy – ok.  541 kg rocznie/1 osobę a najmniej Słoweńcy – 72 kg rocznie/1 osobę. Wśród produktów które są wyrzucane to produkty, które szybko się psują oraz są najczęściej spożywane. Czyli w koszu głównie lądują: warzywa i owoce, a także chleb, nabiał i mięso. Koszty związane z marnowania żywności w UE szacuje się na ok 143 mld euro rocznie, co stanowi półtora roczny budżet Polski –jako członka UE.

Skutki ekologiczne

Marnowanie żywności niesie za sobą skutki ekologiczne, bo w ten sposób trwonimy zasoby naturalne. Wyrzucając jedzenie marnuje się też surowce potrzebne do jej wyprodukowania, co przyczynia się do degradacji środowiska naturalnego. Mowa tutaj o ociepleniach klimatu, gdyż marnowanie żywności wpływa na emisję gazów cieplarnianych do atmosfery.

Czy wiesz, że każdy kilogram wyprodukowanej żywności to ponad 4,5 kg szkodliwych gazów zatruwających powietrze? Dlatego też ostatnimi czasy coraz więcej mówi się o działaniach mających na celu ochronę zasobów naturalnych w trosce o środowisko. Przy pojęciach recycling, ponowne użycie, gospodarka o obiegu zamkniętym coraz częściej pojawia się pojęcie ZERO WASTE.

Zero Waste

Pojęcie to używane jest zarówno jeżeli mowa jest o odpadach, ochronie środowisk ale również, gdy mowa jest o niewyrzucaniu i racjonalnym gospodarowaniu żywnością. Ekologia w kuchni to idea, która ma coraz więcej zwolenników. Modna staje się też kuchnia bez resztek tak zwana kuchnia „ZERO WASTE”.

Z pewnością zastanawiasz się dlaczego – globalny problem, dotyczący marnowania żywności – przenosi się do własnej kuchni? Jak wskazują najnowsze badania z 2020 r. prowadzone przez Instytutu Ochrony Środowiska i Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego, za ponad 60% marnowanej żywności odpowiadają konsumenci – czyli MY w naszych gospodarstwach domowych.

Co to jest Zero Waste?

Tłumacząc to wprost z języka angielskiego oznacza „zero odpadów” „zero marnowania”. Zgodnie z definicją przyjęta przez Zero Waste International Alliance (ZWIA) Zero Waste oznacza ochronę wszystkich zasobów poprzez odpowiedzialną produkcję, konsumpcję, ponowne wykorzystanie i odzyskiwanie wszystkich produktów, opakowań i materiałów, bez ich spalania, oraz bez zrzutów do ziemi, wody lub powietrza, które zagrażają środowisku lub zdrowiu ludzkiemu. W podejściu ZERO WASTE przede wszystkim chodzi o zmianę stylu życia, całościowe przebudowanie codziennych zwyczajów i systemu wartości. Racjonalne gospodarowanie zasobami tak by nie generować odpadów, nie marnować żywienia a jednocześnie dbać o środowisko naturalne.

Jak stać się Zero Waste?

  1. Przed zakupami planuj posiłki – dzięki temu kupisz tylko te produkty, które są Ci potrzebne
  2. Zastanów się ile jedzenia potrzebujesz – dzięki temu unikniesz zbędnych zakupów i zmniejszysz prawdopodobieństwo, że jedzenie trafi do kosza
  3. Rób listę zakupów w oparciu o przygotowany plan posiłków, dietę
  4. Nie chodź głodny na zakupy, bo wówczas kupujesz więcej niż potrzebujesz
  5. Nie ulegaj promocjom i przecenom – dzięki czemu kupisz tylko to co potrzebujesz
  6. Czytaj etykiety i zwracaj uwagę na datę przydatności do spożycia
  7. Przechowuj żywność zgodnie z instrukcjami na opakowaniu
  8. Stosuj zasadę pierwsze kupione – pierwsze zjedzone
  9. Pasteryzuj, susz, kiś i zamrażaj żywność
  10. Dziel się jedzeniem z domownikami
  11. Przygotowuj racjonalne porcje, tak by nie zostawały resztki na talerzu
  12. A jak coś pozostanie – wykorzystać w innym daniu
  13. Bądź też EKO na zakupach – zabieraj ze sobą wielorazową torbę na zakupy. Nie płacąc dodatkowo za reklamówkę w sklepie dbasz o środowisko
  14. Sprawdzaj też czy w sklepie, w którym robisz zakupy, są pojemniki z napisem „KUPUJE NIE MARNUJE”.

Takie pojemniki pojawiły się w sklepach w wyniku wdrożenia zapisów ustawy z dnia 19 lipca 2019 r. o przeciwdziałaniu marnowaniu żywności. Głównym celem ustawy jest włączenie dystrybutorów żywności w działania mające na celu ograniczyć marnowanie żywności. Sprzedawcy mogą bezpłatnie oddać żywności, która spełnia wymogi prawa żywnościowego. Żywność które ma drobne wady takie jak naruszone opakowanie lub kończący się termin przydatności lepiej oddać „w dobre ręce” niż wrzucić jako odpad.

Jak wprowadzić zasadę ZERO WASTE w kuchni osób cierpiących na insulinooporność?

Żywienie osób z insulinoopornością polega przede wszystkim na odpowiednim komponowaniu posiłków tak, aby nie dochodziło do szybkiego wzrostu stężenia glukozy i insuliny we krwi po posiłku. Powinna ona opierać się nie tyle na samych restrykcjach, co umiejętnym łączeniu składników odżywczych. W zdrowej diecie osób z insulinoopornością zalecane jest unikanie produktów wysoko przetworzonych oraz bogatych w cukry proste. Takie produkty oprócz tego, że szybko podnoszą cukier, niezjedzone w porę -psują się i lądują w koszu.

W to miejsce w swojej kuchni warto wstawić produkty o niskim indeksie i ładunku glikemicznym, które nie dość, że są zdrowsze to można je jeszcze ponownie wykorzystać lub smacznie przerobić.

Przykłady ZERO WASTE w kuchni insulinoopornych

  • Gdy zostanie ci ugotowany ryż, nie wyrzucaj go. Zjedz następnego dnia.

Co ciekawe, indeks glikemiczny przetworzonych termicznie produktów może się obniżyć. Nauka pokazała nam, że skrobia zawarta w ugotowanej węglowodanowej żywności przeistacza się w formę oporną (błonnik) wprost proporcjonalnie do spadku jej temperatury. Po upływie 24h ryż będzie miał niższy indeks glikemiczny niż od razu po ugotowaniu. Może stanowić on świetną bazę do np. sałatki z tuńczykiem i ogórkiem kiszonym.

  • Sytuacja działa podobnie jak w przypadku makaronu, który następnego dnia możesz wykorzystać do przyrządzenia np. warzywnej zapiekanki.

  • Czerstwy chleb, zamiast wyrzucać, wykorzystaj jako grzanki do zupy. Zawsze lepiej kupować wielorazowy, wysokobłonnikowy ciemny chleb. Po pierwsze jest zalecany dla osób zmagających się z insulioopornością, a po drugie nie twardnieje tak, jak zwykłe białe pieczywo.

  • Najlepsza zupa, to zupa z kawałkami warzyw, niż zupa krem – może w smaku nie wiele będzie się różnić, ale z pewnością będzie mieć niższy indeks glikemiczny. Warzywna zupka z grzankami świetnie sprawdza się jako pełnowartościowy posiłek w diecie IO!

  • Warzywa –  prostym sposobem na nie wyrzucanie obierek po nich, jest ich nie generowanie! Warzywa pozostaw w skórce, bo to właśnie w niej znajduje się największa ilości błonnika, który ogranicza wzrost glukozy.

  • Dobrą metodą będzie dokładne wyszorowanie i umycie warzyw np. marchewki, która zaraz trafi do garnka. Nie zmieni to smaku, a pomoże obniżyć indeks glikemiczny oraz ograniczyć ilość powstających odpadów. Warto mieć w kuchni osobną gąbkę, wyłącznie do szorowania warzyw.

Podsumowanie

Jak widać kuchnia ZERO WASTE dla insulinoopornych może być prosta, smaczna, oszczędna, ekonomiczna i zdrowa. Jej wprowadzenie wymaga drobnych modyfikacji i racjonalnych, przemyślanych decyzji. Decyzje te będą z korzyścią dla TWOJEGO zdrowia i NASZEGO środowiska. A czy Ty jesteś gotowy podjąć wyzwanie i ograniczyć marnowanie żywności w swojej kuchni?

Artykuł napisała: Agnieszka Zdanowska

Źródła

– „Programy edukacji żywieniowej The EIT Food School Network” realizowany przez Uniwersytet Warszawski

– Projekt PROM pt. “Opracowanie systemu monitorowania marnowanej żywności i efektywnego programu racjonalizacji strat i ograniczania marnotrawstwa żywności”

– Organizacja Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa (Food and Agriculture Organization – FAO)

– Marnowanie żywności. Dlaczego wyrzucamy aż tyle jedzenia? mgr inż. Paulina Cholewińska

– Ustawa z dnia 19 lipca 2019 r. o przeciwdziałaniu marnowaniu żywności (http://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20190001680)

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here