Czy probiotyki mogą zmniejszyć insulinooporność?

2
2979

Tak! Probiotyki są skutecznym sposobem wspomagającym walkę z insulinoopornością. Można je śmiało dodać do diety i aktywności fizycznej. Ważne jest jednak stosowanie bezpiecznych i przebadanych w tym zakresie szczepów. Te o skutecznym działaniu na metabolizm zawarte są w Sanprobi Barrier. Badania potwierdzają, że zmniejszają m.in. obwód pasa i bioder, stężenie glukozy oraz insuliny na czczo, cholesterolu i zawartość tkanki tłuszczowej. Co ważne, ograniczają przewlekły stan zapalny, a jak się okazuje, ma on ścisły związek nie tylko z insulinoopornością, ale także cukrzycą typu 2, otyłością oraz stłuszczeniem wątroby. Dlaczego probiotyki działają tak skutecznie? O tym w poniższym artykule.

Dlaczego dieta i ruch to za mało?

Dieta i sport to najważniejsze metody radzenia sobie z insulinoopornością. Nie zawsze jednak są łatwe do zastosowania. Wszystko zależy od naszego stanu zdrowia i kondycji fizycznej. Aby zwiększyć wrażliwość na insulinę, można np. wprowadzić do diety więcej produktów bogatych w błonnik, w tym płatki owsiane, kasze, warzywa, nasiona i orzechy. Trzeba jednak pamiętać, że przyjmując więcej błonnika, trzeba wesprzeć bakterie. Inaczej mogą wystąpić biegunki, wzdęcia oraz bóle brzucha. Długotrwała i intensywna aktywność fizyczna także nie służy bakteriom i niekorzystnie wpływa na nasz brzuch. Stosując probiotyk, zwiększymy działanie diety i wysiłku fizycznego, a także zminimalizujemy dolegliwości żołądkowo-jelitowe związane ze zmianą stylu życia.  

Więcej: KLIKNIJ TUTAJ

Więcej o bakteriach

Skąd pomysł, aby stosować probiotyki w zaburzeniach metabolicznych? Bakterie jelitowe spełniają wiele ważnych funkcji w organizmie, m.in. biorą udział w trawieniu pokarmów i to od nich zależy, ile kalorii pobierzemy z każdego posiłku. Mają również wpływ na działanie bądź nie leków m.in. stosowanej w insulinooporności metforminy. Kiedy pojawia się pytanie o „wzorcową” mikrobiotę, najlepszą odpowiedzią jest: mikrobiota powinna być różnorodna, aby wzorcowo spełniać wszystkie funkcje metaboliczne.  

WIĘCEJ: KLIKNIJ TUTAJ

Jak niszczymy naszych sprzymierzeńców

Na mikrobiotę wpływa wiele czynników. Przede wszystkim typowa dieta zachodnia, bogata w tłuszcz i cukier, a uboga w błonnik pokarmowy. Niszczy ją przyjmowanie leków, m.in. antybiotyków, niesteroidowych leków przeciwzapalnych (wśród nich są łatwo dostępne środki przeciwbólowe) oraz inhibitorów pompy protonowej (tzw. leków na zgagę), przewlekły stres, zakażenia przewodu pokarmowego, a nawet zanieczyszczenie środowiska. W wyniku tego dochodzi do dysbiozy, a jest to stan, kiedy zmienia się skład i funkcje pełnione przez bakterie jelitowe. Badania jasno wskazują, że dysbioza przekłada się na otyłość i mniejszą wrażliwość tkanek na insulinę. 

Więcej: KLIKNIJ TUTAJ

Uwaga: stan zapalny!

Problemy w jelitach powodują zaburzenia prawidłowej struktury bariery jelitowej. Jej uszkodzenie może spowodować przewlekły stan zapalny. Nie jest on intensywny, ale jednak stale obecny, co powoduje negatywny wpływ na różne narządy. Jak dochodzi do stanu zapalnego? Z jelit do krwiobiegu przedostają się toksyny, które – w normalnych warunkach – powinny zostać wydalone. Jedną z najbardziej groźnych toksyn jest lipopolisacharyd (LPS) – składnik zewnętrznej osłony bakterii patogennych. Uczestniczy on w wielu niekorzystnych dla organizmu procesach metabolicznych, m.in. zwiększa magazynowanie tłuszczu w obrębie brzucha. 

Więcej: KLIKNIJ TUTAJ

Probiotyki – nadchodzi wsparcie

W insulinooporności warto przyjmować probiotyk, który wzmacnia barierę jelitową. Mocna bariera to zapobieganie stanom zapalnym, które nasilają zaburzenia obserwowane w tej chorobie. Takim produktem jest Sanprobi Barrier, który zawiera kompozycję 9 współpracujących ze sobą szczepów probiotycznych. 

W 2017 roku naukowcy z Wielkiej Brytanii pod kierownictwem dr. Shauna Sabico podawali probiotyk chorym na cukrzycę typu 2, którzy nie przyjmowali leków. Po 12 tygodniach zauważono u tych osób poprawę indeksu HOMA-IR, który jest wskaźnikiem insulinooporności, i redukcję otyłości brzusznej. Po pół roku doszło też m.in. do obniżenia: stężenia glukozy oraz insuliny na czczo. 

W innym badaniu uczestnikami byli chorzy na cukrzycę typu 2, przyjmujący leki. Zajęli się nimi badacze z Austrii pod kierunkiem dr Andrei Horvath. Udowodnili, że podawanie przez 6 miesięcy szczepów Sanprobi Barrier razem z prebiotykiem spowodowało m.in. zmniejszenie obwodu bioder.

Więcej: KLIKNIJ TUTAJ

Polskie badania nad insulinoopornością

Badania przeprowadzono też na polskiej populacji. I tak zespół poznańskich naukowców, w tym prof. Paweł Bogdański i dr hab. Monika Szulińska, sprawdził wpływ szczepów zawartych w Sanprobi Barrier na czynniki ryzyka kardiometabolicznego. Uczestniczkami badania były kobiety po menopauzie, które cierpiały na nadwagę. Po 12 tygodniach przyjmowania probiotyku naukowcy zanotowali m.in. zmniejszenie poziomu lipopolisacharydu, obwodu pasa oraz ilości tkanki podskórnej oraz zawartości cholesterolu całkowitego i tzw. złego cholesterolu we krwi. 

Z kolei grupa białostockich badaczy na czele z dr Joanną Smarkusz-Zarzecką analizowała wpływ podawania Sanprobi Barrier na różne parametry wysiłku fizycznego oraz zdrowia u osób trenujących amatorsko bieganie. Mężczyźni stosujący probiotyk doświadczyli wzrostu beztłuszczowej masy ciała i masy mięśni szkieletowych, natomiast kobiety miały mniej tkanki tłuszczowej całkowitej i brzusznej.

2xM: metformina i mikrobiota

Interesująca staje się koncepcja podawania probiotyku z metforminą. Badania dopiero są w toku, ale poznańscy naukowcy pod kierunkiem prof. Joanny Karolkiewicz i dr Marzeny Ratajczak, a także przy udziale prezes Fundacji Insulinooporność, Dominiki Musiałowskiej, liczą, że probiotyk może pomóc zniwelować dolegliwości żołądkowo-jelitowe wywołane stosowaniem metforminy. 

 

2 KOMENTARZE

  1. Ha ha w pełni się zgadzam 🙂 i cieszy, że temat ten jest poszerzany, bo ja już od jakiego czasu stosuję Sanprobi Barrier i czuję się dużo lepiej. Brawo dla Fundacji 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here