Grill dla insulinoopornych? Czy to możliwe?

3
232

Wraz z nadejściem pięknej pogody, nadszedł też czas na spędzanie czasu na świeżym powietrzu, na działkach ze znajomymi i na majówkowych wyjazdach. Jest to czas, któremu też sprzyja rodzinne grillowanie, które często potrafi trwać nawet cały dzień do późnej nocy. Tylko co zrobić jeśli jesteśmy na diecie i mamy insulinooporność? Oto kilka wskazówek, które pomogą Ci się zrelaksować i miło spędzić czas z najbliższymi.

  1. CZAS Z RODZINĄ I ZNAJOMYMI
    Przede wszystkim pamiętaj, że grillowanie to nie przede wszystkim jedzenie a pewien rytuał spędzania czasu z rodziną i przyjaciółmi. Jest to forma imprezy w plenerze, która nie musi polegać na całodniowym siedzeniu przy stole. Jeśli wybierzesz się na grillowanie z nastawieniem, że chcesz się spotkać ze znajomymi, twoje myśli nie będą krążyły tylko wokół jedzenia. Zadbaj o miłą atmosferę, zabierz gry planszowe, zdjęcia z ostatnich wakacji, paletki do badmingtona i urozmaicajcie swój pobyt na różne sposoby.
  2. ALKOHOL
    Wiosenne grillowanie sprzyja konsumpcji alkoholu. Grill bez piwka? Dla wielu osób to niemożliwe. Jednak osoby z insulinoopornością szczególnie powinny uważać na spożycie alkoholu z kilku powodów: alkohol sprzyja hipoglikemii czyli spadkom cukru, piwo ma wysoki indeks glikemiczny dlatego jest niewskazane insulinoopornym, alkohol jest kaloryczny (1g alkoholu = 7 kcal) i sprzyja tyciu, piwo do obiadu może wzmagać apetyt i co najważniejsze: jeśli przyjmujesz metforminę, alkohol jest bezwzględnie zakazany. Dla osób, które nie biorą leków, lepszym rozwiązaniem jest lampka wytrawnego wina.
  3. AKTYWNOŚĆ FIZYCZNA
    Zamiast siedzieć kilka godzin w miejscu, zadbaj o ruch. Zabierz bliskich na spacer, pograjcie w siatkówce, pobaw się z dziećmi. Nawet jeśli boisz się, że zjadłaś za dużo to aktywność fizyczna może to zrównoważyć. Poza tym, warto pamiętać, że aktywność fizyczna jest świetnym lekarstwem na insulinooporność. Osoby, które regularnie ćwiczą, mają dużo lepszą insulinowrażliwość niż osoby, które stosują samą dietę.
  4. DIETA
    Podczas rodzinnych grillów, nie trzeba ani głodować ani martwić się, że dieta pójdzie do kąta. Wiosenne grillowanie może być również zdrowe, przyjemne i sycące. Grunt to odpowiednio dobrać posiłki.

Co można jeść podczas grillowania? 

1. SAŁATKI
Tutaj mamy pełną dowolność. Sałatki mogą być w wersji wegetariańskiej, z mięsem, rybami, owocami morza, jajkami czy serem. Grunt, żeby zawierały dużo surowych warzyw. Można je wzbogacić o nasiona, pestki i orzechy oraz oliwę z oliwek. Uważajcie na gotowe sosy, ponieważ ich skład może budzić wiele wątpliwości. Możecie sos przygotować sami np. na bazie jogurtu naturalnego czy oliwy. Do sałatek można dodać również kasze, ryż, rośliny strączkowe. Sałatka może być sycącą i pełnowartościową przekąską.

2. MIĘSO Z GRILLA
Wielu osobom, grill kojarzy się przede wszystkim z mięsem. Kiełbasy, steki, parówki, kurczaki itd. Tutaj jednak lepiej uważać. Nie każde mięso jest zdrowe i też należy uważać na ilość. Lepiej wykluczyć produkty przetworzone typu kiełbasy, parówki czy gotowe produkty na grilla np. kotlety do hamburgerów. Lepiej wybrać chude mięso jak np. indyk czy kurczak. Tłuste mięso wbrew powszechnej opinii, również nie wpływa korzystnie na zdrowie osób z insulinoopornością więc krwiste steki, podroby itp lepiej sobie odpuścić. Natomiast warto jeść grillowane ryby i owoce morza.

3. WARZYWA Z GRILLA
Świetnym pomysłem są warzywa z grilla. Zarówno cukinia, bakłażan, papryk, marchewka jak i nasz polski ziemniak. Co nam przyjdzie do głowy. Ziemniaki mimo, że mogą wzbudzać strach, nie są niczym złym, jeśli zadbamy o ich ilość. Jeden pieczony ziemniak w towarzystwie ryby, innych warzyw i surówek, nie zrobi nikomu krzywdy a wręcz wzbogaci potrawę o dodatkowe porcje witamin.

4. PRZEKĄSKI
Nieodłącznym elementem grillowych imprez są przekąski. Niestety często są to chipsy, paluszki, ciastka, smażone orzechy i inne wysokokaloryczne i przetworzone produkty. Tych lepiej unikać. W zamian lepiej wybrać chipsy warzywne domowej roboty, naturalne orzechy (bez panierki, soli i innych dodatków), owoce sezonowe, szaszłyki owocowo-warzywne czy pomidorki koktajlowe z kawałkami sera feta.

5. NAPOJE
Poza alkoholem, na grillowych stołach często możemy znaleźć napoje gazowane i soki w kartonach. Ich kaloryczność i skład sprawiają, że osoby z insulinoopornością powinny ich unikać. Zarówno pod względem dużej ilości cukru jaka w nich jest zawarta jak i wysokiej kaloryczności. Co zatem pić podczas imprezy grillowej? Oczywiście woda gazowana i niegazowana. Można wzbogacić ją o dodatki, robiąc z niej domową lemoniadę. Wystarczy dodać wyciśnięty sok z cytryny, plasterki pomarańczy, liście mięty i kostki lodu. Gotowy smaczny i orzeźwiający napój. Możemy również pić koktajle owocowo-warzywne (koktajle czyli miksowane owoce i warzywa a nie soki wyciskane. Wyciskanie soku z owoców pozbawia je błonnika a to sprawia, że napój ma więcej węglowodanów, które szybciej się wchłaniają powodując szybszy wzrost insuliny. Koktajl dzięki zawartości błonnika zwalnia wchłanianie węglowodanów powodując wolniejszy wzrost insuliny).

5. DESERY
Pokusa większości imprez to desery. Kuszą nas ciasta, szarlotki, lody. Osoby z insulinoopornością powinny jednak unikać słodkich smakołyków. Nagły wzrost insuliny może pogorszyć nasze samopoczucie. Co zatem zjeść jeśli pokusa na słodkie jest bardzo silna? Możemy przygotować domowe desery bez dodatku cukru. Np. czekoladowe kulki mocy, pieczone jabłko z cynamonem i jogurtem naturalnym, domowe lody na bazie jogurtu i owoców czy sernik bez cukru, z niewielką ilością ksylitolu. Oczywiście lepiej uniknąć słodkich pokus, jednak mniejszym złem zjeść kawałem sernika bez cukru niż całego opakowania karmelowej czekolady.

Warto pamiętać, że ważna jest ilość. Zarówno nadmiar jak i niedobór może nam zaszkodzić. Warto kontrolować ilość spożywanych pokarmów i robić między nimi przerwy. Zadbać o dobrą zabawę i aktywność fizyczną.

Napisała: Dominika Musiałowska – Prezes Fundacji Insulinooporność- zdrowa dieta i zdrowe życie, instruktor sportowy o spec. nordic walking i fitness. Pacjentka z insulinoopornością, Hashimoto, celiakią i PCOS. Autorka książki Insulinooporność – zdrowa dieta i zdrowe życie oraz bloga www.insulinoopornosc.com


Poprzedni artykułDiety cud – skuteczne czy nie?
Następny artykułInsulinooporność – diagnoza i co dalej?
Dominika Musiałowska
Prezes Fundacji Insulinooporność – zdrowa dieta i zdrowe życie,założycielka bloga www.insulinoopornosc.com a także grup wsparcia dla osób z insulinoopornością. Organizatorka licznych konferencji edukacyjnych dla pacjentów i szkoleń dla dietetyków, trenerów sportowych i innych specjalistów. Autorka książki Insulinooporność - zdrowa dieta i zdrowe życie oraz współautorka książek Dieta w insulinooporności oraz Insulinooporność w polskiej kuchni. Instruktor sportowy o specjalizacji fitness oraz nordic walking. Ukończyła Polską Akademię Sportu i liczne kursy z zakresu żywienia oraz żywienia dzieci i niemowląt, a także kobiet w ciąży. Doradca żywieniowy. Z wykształcenia dziennikarka. Autorka licznych artykułów na temat insulinooporności w prasie i na portalach o tematyce zdrowotnej m.in. w rubryce INSULINOOPORNOŚĆ w miesięczniku „Chcemy Być Rodzicami”. Pacjentka z insulinoopornością, PCOS, Hashimoto i celiakią. Swoje działania opiera na badaniach naukowych a także na własnych doświadczeniach z bycia pacjentem. Mimo licznych problemów zdrowotnych jest szczęśliwą mamą oraz żoną. Wspiera pacjentów zarówno w sieci jak i poza nią, pomagając wrócić do zdrowia. Miłośniczka diet roślinnych i wegetariańskich, nordic walking, biegania, górskich wypraw, boksu oraz psychologii.

3 KOMENTARZE

  1. Śledzę przeróżne informacje i czasami myślę sobie że dam radę ale czasami mnie do przeraża i dołuje. Dzięki za to że chce wam się prowadzić blogi itp bo dzięki temu nie czuję się taka samotna na tym świecie:)
    Pozdrawiam i życzę powodzenia 🙂

  2. A jak wygląda sprawa w przypadku piwa bezalkoholowe go? Nie mówię tu o wszelkich smakowych, a o czystym piwie bez alkoholu? Czasem, zwłaszcza gdy jest ciepło tęsknię za smakiem piwa i czytałam różne opinie, że to może być alternatywa przy różnego rodzaju chorobach, ale czy przy IO również nie zaszkodzi czasem zasmakowanie takiego trunku?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here