Parówki a insulinooporność. Czy możemy je jeść?

0
2604

Nie ma (jeszcze) oficjalnych wytycznych dotyczących określonych zasad żywienia w insulinooporności. Mimo to, dysponujemy wiedzą, dzięki, której możemy określić jakie diety i modele dietetyczne będą wskazane u pacjentów z insulinoopornością. Wiemy jakie konkretne produkty mogą być korzystne dla zdrowia a jakich lepiej unikać. Mimo tej wiedzy, ciężko czasami rozstać się nam ze znanymi i lubianymi produktami spożywczymi. Warto wtedy wybrać tzw. “mniejsze zło” i zachować zdrowy rozsądek.

PARÓWKI, PARÓWECZKI.
TRUCIZNA CZY OKAZJONALNY, DOZWOLONY GRZESZEK?

parówki a insulinooporność

Dziś na tapetę weźmiemy lubiane przez wiele osób parówki. Czym tam naprawdę są? Parówka to drobno mielona WĘDLINA o podłużnym kształcie, mniej więcej podobnej długości i grubości. Inna definicja podaje, że jest to tania KIEŁBASA z przemielonej masy mięsno-kostno-tłuszczowej. Najczęściej wykorzystywana przy produkcji hot-dogów. Spożywana także jako niezależna przekąska lub dodatek do innych dan, np. jajecznicy, kanapek lub sałatek.

W jej składzie często znajdziemy mięso, tłuszcz, wodę, MOM (mięso wieprzowe oddzielane mechanicznie) lub MDOW (drobiowe). Parówki zawierają przyprawy, emulgatory, emulsje skórkową, często także gluten, mąkę pszenną, cukier, sól i inne dodatki.

W naszej subiektywnej ocenie, ludzi możemy podzielić na dwie grupy: zagorzałych miłośników parówek oraz zdecydowanych ich przeciwników. Czy parówki faktycznie są takie złe? Czy lepiej ich kategorycznie unikać? Gdzie leży prawda?

Pewnie nie raz usłyszeliście, że parówki są po prostu niezdrowe. Część z was, zapewne zastanawiała się wtedy “a dlaczego skoro mają niski indeks glikemiczny więc w insulinooporności pewnie można je jeść?“. Odpowiedź jest prosta: ponieważ indeks glikemiczny to nie jedyny wyznacznik tego co można jeść a czego nie. Warto zwracać uwagę także na SKŁAD PRODUKTÓW i CZYTANIE ETYKIET.

produkty dla insulinoopornych

Niestety ciężko spotkać parówki z dobrym składem, czasami trzeba się sporo naszukać. W ich składzie znajdziecie m.in. spore ilości soli, której nadmiar jest niekorzystny dla zdrowia. Zawierają także wysoką zawartość tłuszczu (pewnie myślicie, że to nic złego, skoro tłuszcz ma niski indeks glikemiczny). Otóż, faktycznie tłuszcz w diecie jest nam potrzebny, ale powinniśmy zwracać uwagę na jego jakość. Najlepiej wybierać tłuszcze roślinne i z dobrym stosunkiem tłuszczów nasyconych i jednonienasyconych . Kwasy z rodziny omega-9 i wielonasyconych – kwasy z rodziny omega-6 i omega-3. Więcej o tłuszczach w insulinooporności TU).

Niestety parówki w swoim składzie zawierają przewagę tłuszczów nasyconych, które mają niekorzystny wpływ na dalszy rozwój insulinooporności.

Czy zatem całkowicie wyeliminować je ze swojej diety? Czy “od czasu do czasu” możemy sobie na nie pozwolić?

Odpowiedź brzmi: MOŻESZ. Ale pamiętaj o kilku zasadach:
– nie powinno się ich spożywać codziennie, tylko okazjonalnie, “od święta”,
– wybieraj produkty z dobrym składem, tzw. “mniejsze zło”,
– jedz je w niewielkich ilościach w dobrze zbilansowanym posiłku, z dodatkiem dużej ilości warzyw,
– staraj się je stopniowo eliminować z diety, traktując je jedynie jako “produkt awaryjny”.

parówki z dobrym składem

Krótkie podsumowanie:


Parówki nie są zalecane jako podstawa żywienia w insulinooporności. Jedz je okazjonalnie, jako urozmaicenie codziennej diety. Jeśli zacznie ci wiać nudą na talerzu (chociaż zachęcamy, żeby eksperymentować i szukać kreatywnych rozwiązań w innych produktach ;))

Parówki o W MIARĘ dobrym składzie, zawierają mięso z maksymalną jego zawartością, powyżej 90%,. Nie zawierają mięsa oddzielonego mechanicznie (MOM), dodatków skrobi, glutaminianów itp.

Wybieraj produkty z jak najmniejszą zawartością glukozy i soli.

Czy gdzieś są dostępne parówki z dobrym składem i czy są bardzo drogie?



Tak! Znajdziesz je w popularnych dyskontach takich jak Lidl czy Biedronka. Np. seria Nature i serdelki z Sokołowa (Biedronka) oraz seria Pure (Lidl). Dodatkowo w sklepach ekologicznych także znajdziecie produkty o lepszym składzie. Faktycznie cena może być nieco wyższa w porównaniu z kiepskiej jakości, najtańszymi parówkami. Mimo to, wybierając “mniejsze zło”, lepiej zadbać o produkt dobrej jakości, który jak najmniej wpłynie na nasze zdrowie. Nie będzie pogarszał wyników badań.

W końcu nawet grzeszyć, trzeba umieć… 😉

PS. Mimo tych wskazówek polecany zdecydowanie produkty mniej przetworzone, szczególnie warto ograniczać spożycie mięsa a zwiększać spożycie warzyw i roślin strączkowych.

fast food dla insulinoopornych

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here