“Musi pani po prostu schudnąć!” – czy aby na pewno?

0
2404

“Musi pani po prostu schudnąć!” – najczęściej słyszą pacjenci z insulinoopornością i otyłością gdy odwiedzają gabinet lekarski.  Czy rzeczywiście takie słowa budują i sprawiają, że pacjent czuje mobilizację?

Prawdą jest, że redukcja masy ciała ma korzystny wpływ na nasze zdrowie, szczególnie jeśli mamy nadmiar tkanki tłuszczowej w obszarze talii. Ale co jeśli to inne choroby i czynniki są odpowiedzialne za naszą otyłość? Stres, leki czy sama insulinooporność bardzo często jest przyczyną nadmiernego tycia. Dopóki nie wyjdziemy z błędnego, insulinowego koła, schudnięcie może graniczyć z cudem. Pacjenci często skarżą się na “tycie z powietrza”. I to często jest prawda: zaburzona gospodarka węglowodanowa i hormonalna potrafią mocno namieszać w naszym organizmie.

pacjent u lekarza

Pacjent wychodzi od lekarza z informacją MUSZĘ SCHUDNĄĆ. Z racji że prób schudnięcia było całe mnóstwo poziom załamania nerwowego osiąga najwyższy poziom. W głowie rozbrzmiewa jak mantra “schudnąć dla zdrowia”, “tłuszcz zabija”, “grozi mi cukrzyca i nadciśnienie”, “nie będę mieć dzieci”. Najbardziej na tym cierpi… nasza psychika.

Wracamy do domu i żeby podbić odrobinę poziom endorfin (hormonów szczęścia) zajadamy smutki czekoladą obiecując sobie, ze od jutra wezmę się już za siebie. Ale jutro nie nadchodzi. Budzimy się załamani, zdołowani i nie mamy najmniejszej ochoty zabierać sobie tego co pomaga nas pocieszyć – jedzenia.

Walka z wieloma chorobami w tym z otyłością i insulinoopornością powinna odbywać się nie tylko przy pomocy lekarza i dietetyka, ale również psychologa, ponieważ wprowadzenie zmian w swoim codziennym życiu często wiąże się z pracą nad emocjami. Wiele z nas cierpi na problemy w sferze psychicznej: stres, zaburzenia odżywiania się, w tym kompulsywne objadanie, napady paniki, depresja. Czasami warto najpierw zadbać o swoja psychikę zanim zaczniemy wprowadzać kolejne diety i wyrzucać ostatnią już kostkę czekolady.

pacjent u lekarza

Psycholog pomaga znaleźć przyczynę naszego niepokoju i pokazuje alternatywne sposoby regulowania emocji. Niekoniecznie zajadając stres, ale rozładowując napięcie na wiele różnych sposobów. Pomaga też zaakceptować ciało pacjenta oraz fakt istnienia choroby, z którym również często my-pacjenci sobie nie radzimy. Pomoc psychologa jest też niezastąpiona gdy staramy się o ciąże. Pamiętajmy, że bardzo dużo zależy od naszej psychiki.

Warto wspomnieć, że zaburzenia hormonalne i zaburzenia gospodarki węglowodanowej również wpływają na nasze samopoczucie psychiczne i stan emocjonalny. Często prawidłowa diagnoza i ustabilizowanie wyników badań także pomaga wyeliminować wiele niepokojących objawów takich jak ataki paniki, czy huśtawka nastroju, które w wielu przypadkach wynikają z zaburzeń pracy naszego organizmu.

Insulinooporność i otyłość to choroby, z których można wyjść z uśmiechem na twarzy. Nie jest to wyrok a raczej sygnał alarmowy od naszego organizmu żeby o niego zadbać i pomóc sobie wrócić do zdrowia a wraz z tym do pełni szczęścia, spokoju ducha i akceptacji siebie.

jak schudnąć
Poprzedni artykułEpilepsja a płodność i insulinooporność? Św. Walenty patronem chorych na padaczkę!
Następny artykułDepresja a insulinooporność. Czy istnieje związek między nimi?
Dominika Musiałowska
Prezes Fundacji Insulinooporność – zdrowa dieta i zdrowe życie,założycielka bloga www.insulinoopornosc.com a także grup wsparcia dla osób z insulinoopornością. Organizatorka licznych konferencji edukacyjnych dla pacjentów i szkoleń dla dietetyków, trenerów sportowych i innych specjalistów. Autorka książki Insulinooporność - zdrowa dieta i zdrowe życie oraz współautorka książek Dieta w insulinooporności oraz Insulinooporność w polskiej kuchni. Instruktor sportowy o specjalizacji fitness oraz nordic walking. Ukończyła Polską Akademię Sportu i liczne kursy z zakresu żywienia oraz żywienia dzieci i niemowląt, a także kobiet w ciąży. Doradca żywieniowy. Z wykształcenia dziennikarka. Autorka licznych artykułów na temat insulinooporności w prasie i na portalach o tematyce zdrowotnej m.in. w rubryce INSULINOOPORNOŚĆ w miesięczniku „Chcemy Być Rodzicami”. Pacjentka z insulinoopornością, PCOS, Hashimoto i celiakią. Swoje działania opiera na badaniach naukowych a także na własnych doświadczeniach z bycia pacjentem. Mimo licznych problemów zdrowotnych jest szczęśliwą mamą oraz żoną. Wspiera pacjentów zarówno w sieci jak i poza nią, pomagając wrócić do zdrowia. Miłośniczka diet roślinnych i wegetariańskich, nordic walking, biegania, górskich wypraw, boksu oraz psychologii.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here