Odchudzanie zaczyna się w głowie… z gabinetu psychodietetyka

0
1092
odchudzanie

 

Nasza wiedza na temat prawidłowego żywienia jest co raz większa, żyjemy w czasach, gdy dużo lepszy jest dostęp do dobrych produktów, w księgarniach nie brakuje poradników dotyczących odchudzania a mimo to, tak wiele osób boryka się z problemem zmiany nawyków żywieniowych i braku wytrwałości w swoich postanowieniach. Dlaczego mimo tych wszystkich praktycznych rozwiązań tak trudno jest nam kontrolować nasze odżywianie i dokonać trwałych zmian ?

Kiedy pragniemy schudnąć lub zmienić nawyki żywieniowe, najczęściej wybieranym rozwiązaniem jest przejście na DIETĘ. Zastanawiamy się ile powinnyśmy jeść, jak układać posiłki. Często idąc do dietetyka wydaje nam się, że dobry jadłospis i rozpoczęcie od jutra nowej diety gwarantuje sukces.

Tym czasem, aby wprowadzone zmiany mogły być utrzymane na stałe, samo postanowienie o zmianie sposobu żywienia to za mało. Sposób w jaki spostrzegamy jedzenie, sytuacje kiedy po nie sięgamy bardzo mocno związane są z emocjami. Dodatkowo towarzyszy nam wyraźna ambiwalentna postawa, z jednej strony jedzenie kojarzy nam się z przyjemnością, a z drugiej strony łączy się z poczuciem winy, gdy łamiemy swoje dietetyczne postanowienia.

Przyjmując pacjentów jako psychodietetyk, bardzo często słyszę w gabinecie „jestem na ciągłej diecie”. Wbrew powszechnej opinii problemem nie jest brak motywacji. Wręcz przeciwnie! Okazuje się, że często trudności z redukcją wagi wynikają wręcz z nadmiernej motywacji, chęci zmiany równocześnie wielu nawyków. Osoby, które rozpoczynają odchudzanie ze zbyt wielkim zapałem, często nie dostrzegają potencjalnych zagrożeń, które naturalnie pojawiają się na drodze. Na początku jesteśmy mocno zmotywowani, w pełni zaangażowani, dajemy z siebie 100% i jesteśmy gotowi na kolejne restrykcje.

Efekt ? Niestety przy takiej postawie, szybko wpadamy w pierwszą pułapkę. Skoro dieta to ciągła kontrola, wyrzeczenia, to istnieje ryzyko, że wkrótce nasza motywacja zamieni się w frustracje. Dodatkowo warto pamiętać, że wprowadzenie zbyt wielu zmian wymaga od nas dużej dyscypliny i koncentracji, a dodatkowo potęguje stres, który bardzo często łagodzimy poprzez jedzenie. W ten sposób wpadamy w błędne koło.

Chcąc rozpocząć dietę przede wszystkim odpowiedz sobie na pytanie,

Co u Ciebie jest przyczyną nadmiaru kilogramów ?

Zajadanie stresów, podjadanie między posiłkami, kolejne „diety cud”, źle zbilansowany jadłospis, stan zdrowia a może Twoje nastawienie do diety?

Zmiana nawyków żywieniowych zaczyna się w głowie

Nasze przekonania, nastawienie, sposób radzenia sobie z emocjami sprawiają że TO O CZYM MYŚLIMY MA DECYDUJĄCY WPŁYW NA TO CO ROBIMY…..

Jeśli na wstępie „bycie na diecie” kojarzy nam się z wyrzeczeniem, ciągłym ograniczaniem, poczuciem straty, to istnieje spore ryzyko, że w trudnych sytuacjach, szybciej się zniechęcimy do kontynuacji naszych postanowień i się poddamy.

Zdarza się również, że często łamiemy dietę z poczuciem usprawiedliwienia.

Dzisiaj zjem więcej, ale za to jutro poćwiczę”,

Miałam dzisiaj taki ciężki dzień, należy mi się nagroda”.

Brzmi znajomo ?:)

W takich sytuacjach, warto odpowiedzieć sobie na pytanie

DLACZEGO ta chęć zmiany wagi jest dla mnie taka ważne?

Jakie jest źródło mojej motywacji do zmiany?

Czy moje działania wynikają z moich osobistych potrzeb (np. troska o zdrowie, lepsze samopoczucie, przekazanie zdrowych nawyków żywieniowych najbliższej rodzinie) czy są efektem czynników zewnętrznych (m.in. termin wakacji, opinia koleżanek, mody żywieniowe) ?

Wprowadzaj jedną zmianę na raz.

Nawyk to czynność zautomatyzowana, bardzo wygodna dla naszego mózgu, utrwalana w czasie. Każda zmiana nawyków oznacza wyjście ze strefy komfortu. Wymaga dużej dawki energii i stałej kontroli sytuacji. Jednym w powodów, przez który postanowienia noworoczne czy urodzinowe nie działają, to wprowadzanie zbyt wielu zmian w podobnym czasie, a w efekcie łatwiej o utratę kontroli.

Przygotuj się na kryzys.

Podejmując decyzję o rozpoczęciu diety warto spojrzeć wstecz i wyciągnąć wnioski z poprzednich metod redukcji wagi, jeśli takie były. Wszystkie wcześniejsze próby stanowią dla nas cenne doświadczenie. Na ich podstawie warto zastanowić się, dlaczego się nie udało poprzednim razem i co możemy zrobić w przyszłości, aby było lepiej. Nie warto się od tego odcinać.

Najczęstsze przyczyny zaprzestania diety;

Po posiłku czułam głód….

Skusił mnie widok jedzenia w supermarkecie

Nie umiem odmówić, gdy ktoś częstuje

Nie umiem sobie poradzić, gdy dopada mnie stres

Zniechęciłam się, gdy waga nie spadła

W zależności co jest powodem problemów z wagą u Ciebie ( przykładowo niewłaściwe zbilansowanie diety w stosunku do zapotrzebowania kalorycznego, jedzenie emocjonalne) różne będą powody zarzucenia diety.

Zastanów się jakie były powody zakończenia diety w Twoim przypadku, co sprawiło, że mimo dobrych chęci nie udało się wytrwać?

Brak przygotowania? zbyt ambitny cel?

Zbyt niska podaż kalorii, monotonna dieta a może wieczorne podjadanie?

Jedzenie w wolnym czasie z nudów lub przy komputerze ?

Dzięki takiej analizie łatwiej nam będzie wcześniej opracować tzw. plan B na podobną sytuację w przyszłości i przygotować się na kryzys.

Kolejnym bardzo ważnym czynnikiem decydującym m.in. o wytrwałości w realizacji celu jest WIARA W TO, CZY NAM SIĘ UDA, poczucie własnej skuteczności .

Duże chęci a mała wiara w sukces to bardzo częsta przeszkoda w trwałej zmianie nawyków, szczególnie u osób będących na tzw. „ciągłej diecie” . Im więcej prób zostało podjętych, tym częściej towarzyszy nam zwątpienie, czy tym razem będzie inaczej. Bez wiary w sukces, przekonania, że jestem w stanie czegoś dokonać, już na wstępnie jesteśmy na przegranej pozycji.

PUŁAPKI MYŚLENIE OSÓB BĘDĄCYCH NA DIECIE

sprawdź który dotyczy Ciebie

1.myślenie zero-jedynkowe, albo jestem na diecie i przestrzegam zaleceń, albo zawieszam dietę i wracam do starych nawyków. Niestety skrajne myślenie wywołuje skrajne emocje – od euforii po zniechęcenie.

A w konsekwencji prowadzą do skrajnych zachowań –rygorystyczna dieta przeplatana z niekontrolowanym objadanie się.

2. zakazany owoc, który sprawia, że im bardziej próbujemy przestać o czymś myśleć, tym efekt jest przeciwny, a to staje się zakazane zyskuje na atrakcyjności

3.efekt ostatniej wieczerzy…dietę zaczynam od jutra, więc dzisiaj niczego sobie nie odmawiam,

Dieta powinna być dobrana przede wszystkim do wyników badań i stanu zdrowia oraz zgodna ze stylem życia, z Twoimi potrzebami.

Gotowe jadłospisy bazujące na limicie kalorii nie uwzględnią Twoich indywidualnych potrzeb, przyczyn nadmiernego jedzenia. Podejmując decyzje o zmianie sposobu żywienia układa dietę tak, aby było możliwe jej przestrzeganie.

Pamiętaj, Zarządzanie zdrowiem i wagą to nie to samo!

Autor: Małgorzata Talaga-Duma, psychodietetyk

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here