Moje dziecko ma insulinooporność! – mini poradnik dla rodziców

7
384

Twoje dziecko ma problemy z nadmierną masą ciała? Zdiagnozowano mu insulinooporność, otyłość, nadciśnienie lub inne zaburzenia i choroby? Wiesz, że musisz coś zrobić, żeby zadbać o jego zdrowie ale nie wiesz jak? Przeczytaj poniższe wskazówki i dowiedz się co zrobić by pomóc dziecku i…sobie.

1. Rodzicu, zadbaj o wsparcie dla siebie!
Dokładnie tak jak czytasz. Nie uda ci się skutecznie wesprzeć swojego dziecka, jeśli ty nie będziecie mieć wsparcia. Pamiętaj, że powinieneś mieć w sobie dużo siły, zrozumienia, cierpliwości i spokoju. Szukaj wsparcia w swoich najbliższych: mężu, żonie, rodzicach, przyjaciołach, grupach wsparcia. Powinieneś mieć z kim porozmawiać oraz znaleźć czas na odpoczynek i relaks. To jest niezbędne, żebyś mogła pomagać swoim dzieciom.

2. Zrozumienie i cierpliwość
Zaraz po tym jak znajdziesz wsparcie dla siebie, postaraj się dowiedzieć: czym jest insulinooporność, jak się objawia, jak leczyć, jaką dietę stosować itd. Jest to konieczne, żeby pomóc dziecku. W zależności w jakim wieku jest dziecko, łatwiej lub trudniej będzie wprowadzać pewne zmiany. Jeśli dziecko nie odżywiało się prawidłowo, jadło dużo słodyczy, mało się ruszało, zmiany należy wprowadzać stopniowo. Wahania insuliny i glukozy, mogą objawiać się u dziecka drażliwością, płaczliwością, zmianami nastroju, skrajnymi emocjami. Rodzic powinien się na to przygotować.

3. Konsekwencja
Wprowadzając zmiany do diety i stylu życia dziecka, należy być konsekwentnym, nawet jak spotkacie się z falą protestów. Na początku dziecko może się obrażać, wymuszać, kłócić i walczyć, ale jeśli będziecie w tym konsekwentni, z czasem przyzwyczai się do nowych zasad.

4. Współpracujcie
Tak jak dla Was nie jest to komfortowa sytuacja, tak dziecko przeżywa trudny okres, bo nie wiele z tego rozumie. “Inne dzieci jedzą wszystko, objadają się lodami, a mi mama nie pozwala”, “innym dzieciom rodzice pozwalają chodzić do McDonalds’a, a mi rodzice zabraniają”.. Takie podejście dziecka, może skończyć się postrzeganiem Was, jako “tych gorszych rodziców”. Jak tego uniknąć?

– Wytłumaczcie dziecku, co mu dokładnie jest. Im będzie lepiej wyedukowane, tym większa szansa, że zrozumie, czemu pewnych rzeczy nie powinno robić. Jeśli sami nie potraficie tego zrobić, wybierzcie się razem do edukatora zdrowotnego, dietetyka, pedagoga, lekarza, który będzie w stanie wytłumaczyć dziecku w jasny sposób, cały problem i wskazać rozwiązanie.

– Postarajcie się dziecku wytłumaczyć dlaczego powinien się zdrowo odżywiać i unikać słodyczy, oraz więcej się ruszać – jeśli sami nie potraficie tego zrobić, tak jak w punkcie wyżej, możecie się wybrać do edukatora, dietetyka, lekarza, psychologa.

– Zmiana nawyków powinna dotyczyć całej rodziny, nie tylko dziecka.
Dziecko zwykle, wzoruje się na rodzicach. Czemu ma jeść brokuły, jak tata je na obiad pizze? Czemu ma pić wodę z cytryną, jak mama pije soki gazowane?

– Żeby dieta nie była katorgą dla dziecka, powinniście pozwalać mu na lekkie odstępstwa od diety.
Łatwiej będzie mu wytrwać, jeśli będzie wiedział, że np. raz w tygodniu, w dowolnym wybranym przez siebie momencie, może zjeść jedną swoją ulubioną rzecz (możecie potraktować to jako zabawę i przygotować np. trzy plansze o różnych kolorach: zielonym, żółtym i czerwonym. Na planszy zielonej narysujcie wszystkie produkty, które dziecko może jeść zawsze, na żółtej te, które może jeść od czasu do czasu, a na czerwonej, te których jeść nie powinien. I właśnie z czerwonej planszy, może raz w tygodniu wybrać sobie jeden smakołyk. Możecie tę zasadę wprowadzić dla całej rodziny). Z czasem zacznie odzwyczajać się od słodyczy i przyzwyczajać się do nowych, zdrowych smaków.

5. Cukier dzieci nie krzepi!
Wszystkich rodziców zachęcam do przeczytania książki “Cukier dzieci nie krzepi” dr Jacoba Teitelbaum, oraz dr Deborah Kennedy. Praktyczne wskazówki, mnóstwo informacji i porad, jak odzwyczaić dziecko od jedzenia cukru.

Jeśli nie radzicie sobie samodzielnie, skorzystajcie z pomocy dietetyka mającego doświadczenie w pracy z dziećmi, doświadczonego pedagoga, lekarza lub edukatora zdrowotnego.

Przy wsparciu dla swojego dziecka, nie zapominajcie o sobie i wsparciu dla siebie. Niech zmiany nawyków żywieniowych i stylu życia, nie będą męczarnią, tylko ciekawym doświadczeniem dla całej Waszej rodziny, oraz powrotem do zdrowia, dzięki zabawie i wspólnemu spędzaniu ze sobą czasu.

Napisała: Dominika Musiałowska – Prezes Fundacji Insulinooporność- zdrowa dieta i zdrowe życie, instruktor sportowy o spec. nordic walking i fitness. Pacjentka z insulinoopornością, Hashimoto, celiakią i PCOS. Autorka książki Insulinooporność – zdrowa dieta i zdrowe życie oraz bloga www.insulinoopornosc.com

 

Poprzedni artykułNajlepsza DASH, najgorsza Paleo? czyli ranking 35 popularnych diet wraz z opisami!
Następny artykułLeczenie zaburzeń afektywnych dwubiegunowych (CHAD) a choroby przewlekłe
Dominika Musiałowska
Prezes Fundacji Insulinooporność – zdrowa dieta i zdrowe życie,założycielka bloga www.insulinoopornosc.com a także grup wsparcia dla osób z insulinoopornością. Organizatorka licznych konferencji edukacyjnych dla pacjentów i szkoleń dla dietetyków, trenerów sportowych i innych specjalistów. Autorka książki Insulinooporność - zdrowa dieta i zdrowe życie oraz współautorka książek Dieta w insulinooporności oraz Insulinooporność w polskiej kuchni. Instruktor sportowy o specjalizacji fitness oraz nordic walking. Ukończyła Polską Akademię Sportu i liczne kursy z zakresu żywienia oraz żywienia dzieci i niemowląt, a także kobiet w ciąży. Doradca żywieniowy. Z wykształcenia dziennikarka. Autorka licznych artykułów na temat insulinooporności w prasie i na portalach o tematyce zdrowotnej m.in. w rubryce INSULINOOPORNOŚĆ w miesięczniku „Chcemy Być Rodzicami”. Pacjentka z insulinoopornością, PCOS, Hashimoto i celiakią. Swoje działania opiera na badaniach naukowych a także na własnych doświadczeniach z bycia pacjentem. Mimo licznych problemów zdrowotnych jest szczęśliwą mamą oraz żoną. Wspiera pacjentów zarówno w sieci jak i poza nią, pomagając wrócić do zdrowia. Miłośniczka diet roślinnych i wegetariańskich, nordic walking, biegania, górskich wypraw, boksu oraz psychologii.

7 KOMENTARZE

  1. Moja 10 letnia córka choruje na insulinooporność. Od 6 miesięcy jest na diecie, kosztuje ją to wiele wyrzeczeń, momentami nie jest łatwo. Zrzuciła 10 kilogramów, fakt jest taki że dieta dotyczy całej rodziny. Ale warto. Pozdrawiam wszystkich rodziców, którzy zmagają się z tym.

    • Gosiu, dziękuję za ten komentarz! Mam nadzieję, że uda Wam się z tym uporać i wspieram Was w tym bardzo mocno! Napisz proszę, przez te 6 miesięcy z czym mieliście największy problem? I pod kątem Twojej córki, i Ciebie? Gratuluje spadku wagi u córki, i na pewno poprawy samopoczucia i zdrowia 🙂

    • Czy mogłabym prosić o podanie jakiejś strony z jadłospisem dla dziecka z insulinoopornością?
      Nasz 12 latek niestety nie może mimo prób zrzucić wagi.

  2. Witam jestem matką 13 latki w wadze 90 kilogramów – tak wiem dużo, ale dla obrony nie jest to tak widoczne. Jednego dnia wpadły mi w ręce badania z początku roku i obecne z września i co – zobaczyłam że moja córka przytyła 20 kilo w tak krótkim czasie. Powiecie głupia matka nie widziała, tak nie widziałam aż takiego problemu. Badania i co – insulinooporność na poziomie Homa 6,2. Co robić dieta tak ale jaka o informacji internetowych boli głowa.

    • Droga Pani, nie oceniamy i na pewno nie powiemy “głupia matka” a raczej matka, która w pewnym momencie odpowiednio zareagowała! 🙂 Myślę, że odpowiednią osobą, która mogłaby pomóc jest Aneta Stanek-Gonera, dietetyk. Kontakt znajdzie Pani na stronie http://www.fitmisja.pl . Aneta ma duże doświadczenie w pracy z dziećmi z insulinoopornością.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here