Insulinooporność u dzieci i młodzieży

0
325

Zastanawialiście się, kiedy pojawiła się u was insulinooporność? Zwykle wydaje nam się, że o zachorowaniu świadczą pierwsze objawy. Otóż nie do końca. Insulinooporność to wierzchołek góry lodowej, która ma swoje podłoże wiele lat wstecz, często we wczesnym dzieciństwie. Lekarze i dietetycy coraz częściej zauważają insulinooporność oraz narastającą falę otyłości u coraz młodszych dzieci. Niestety często ma to ścisły związek z nieprawidłowym stylem życia i niewłaściwymi nawykami żywieniowymi od pierwszych lat.

Jak tego uniknąć?
Należy uczyć zdrowych nawyków żywieniowych jak najwcześniej. Często zmiany w stylu życia należy wprowadzać całej rodzinie. Pamiętajmy, że dzieci biorą przykład z rodziców dlatego namawianie malucha do jedzenia brokułów jeśli rodzic je w tym czasie pizzę, może być trudne.
Przede wszystkim należy unikać żywności przetworzonej, słodyczy, napojów gazowanych i słodzonych. Również wszelkie produkty takie jak słodkie jogurty, soczki, “mleczne kanapki śniadaniowe” czy płatki śniadaniowe przepełnione są ogromną ilością cukru, który szkodzi dzieciom nie tylko kształtując niewłaściwe nawyki żywieniowe ale wpływając na rozwój otyłości, cukrzycy, insulinooporności oraz próchnicy.

Warto też przeanalizować zawartość “drugiego śniadania” które dziecko zabiera do szkoły lub kupuje w sklepiku szkolnym. Czy jest to mleczna kanapka, pączek i soczek w kartoniku czy owoc, kanapka z ciemnym pieczywem, pastą warzywną i pomidorem oraz woda niegazowana? Drugi zestaw będzie zdecydowanie zdrowszy.

Co zatem powinno jeść dziecko?
Przede wszystkim produkty naturalne, zdrowe, pozbawione cukru i konserwantów. Najważniejsze są warzywa, produkty zbożowe takie jak kasze, ryż, pieczywo i makarony pełnoziarniste, jajka, ryby, chude mięso, owoce, rośliny strączkowe, pestki nasiona. Do picia najlepiej woda, można dodać cytrynę, miętę czy mrożone lub świeże owoce. Zamiast słodyczy warto zaproponować maluchom suszone owoce, orzechy lub tzw. domowe zdrowe słodycze, które są pozbawione cukru (słodzone np. miodem, ksylitolem lub owocami), białej mąki i nadmiaru tłuszczu.
Im młodsze dziecko tym łatwiej jest uczyć je jeść zdrowo. Co nie znaczy ze starsze dzieci już się tego nie nauczą. Bo oczywiście wszystko można jeszcze naprawić.

Pamiętajcie również o codziennym ruchu. Aktywność fizyczna to klucz do zdrowia, dlatego wykonujmy ją każdego dnia razem z naszymi dziećmi.

 

Poprzedni artykułPsychologiczne aspekty leczenia insulinooporności i otyłości
Następny artykułInsulina a zaburzenia płodności. Czy istnieje jakiś związek?
Dominika Musiałowska
Prezes Fundacji Insulinooporność – zdrowa dieta i zdrowe życie,założycielka bloga www.insulinoopornosc.com a także grup wsparcia dla osób z insulinoopornością. Organizatorka licznych konferencji edukacyjnych dla pacjentów i szkoleń dla dietetyków, trenerów sportowych i innych specjalistów. Autorka książki Insulinooporność - zdrowa dieta i zdrowe życie oraz współautorka książek Dieta w insulinooporności oraz Insulinooporność w polskiej kuchni. Instruktor sportowy o specjalizacji fitness oraz nordic walking. Ukończyła Polską Akademię Sportu i liczne kursy z zakresu żywienia oraz żywienia dzieci i niemowląt, a także kobiet w ciąży. Doradca żywieniowy. Z wykształcenia dziennikarka. Autorka licznych artykułów na temat insulinooporności w prasie i na portalach o tematyce zdrowotnej m.in. w rubryce INSULINOOPORNOŚĆ w miesięczniku „Chcemy Być Rodzicami”. Pacjentka z insulinoopornością, PCOS, Hashimoto i celiakią. Swoje działania opiera na badaniach naukowych a także na własnych doświadczeniach z bycia pacjentem. Mimo licznych problemów zdrowotnych jest szczęśliwą mamą oraz żoną. Wspiera pacjentów zarówno w sieci jak i poza nią, pomagając wrócić do zdrowia. Miłośniczka diet roślinnych i wegetariańskich, nordic walking, biegania, górskich wypraw, boksu oraz psychologii.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here