Epilepsja a płodność i insulinooporność? Św. Walenty patronem chorych na padaczkę!

0
532

14 lutego zdecydowanie kojarzy nam się z Walentynkami. Jednak Święty Walenty był nie tylko patronem zakochanych ale także ciężko chorych, szczególnie cierpiących na padaczkę, choroby psychiczne i neurologiczne. Dlatego w Polsce, 14 lutego obchodzimy także Dzień chorych na Padaczkę. Międzynarodowy Dzień Epilepsji przypada na 26 marca. Czym zatem jest padaczka i czy istnieje związek między epilepsją, płodnością a insulinoopornością?

Padaczka (epilepsja) to jedna z najczęstszych chorób neurologicznych. Choruje na nią ok 60-70 mln. ludzi na świecie, w tym ok 400 tys Polaków. Jest to przewlekła choroba mózgu objawiająca się powtarzającymi się napadami padaczkowymi.

Przyczyny jej występowania w poszczególnych grupach pacjentów mogą być trudne do określenia, często nie są do końca znane. U dzieci najczęściej są to choroby wrodzone, genetyczne a także wady rozwojowe lub choroby zakaźne przebyte w czasie ciąży (np. toksoplazmoza, różyczka). U osób dorosłych przyczyną mogą być guzy i urazy mózgu, zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, zapalenie mózgu, udary a także choroba Alzheimera u osób starszych i inne choroby neurodegradacyjne.

Objawami padaczki są pojawiające się napady padaczkowe, najczęściej kojarzone z drgawkami (czyli napadem grand mal – toniczno-klonicznym). Taki rodzaj napadu objawia się najczęściej utratą przytomności, napięciem ciała, drgawkami, może pojawić się bezwiedne oddanie moczu, sinica, “piana z ust”. Napad padaczkowy trwa od kilkunastu sekund do ok 2-3 minut. Wielu pacjentów przed pojawieniem się ataku odczuwa “aurę” czyli tzw. zapowiedź ataku, która objawia się niepokojem, sennością, bólem głowy lub mięśni, odczuwaniem nieprzyjemnego zapachu lub smaku.

U niektórych pacjentów pojawiają się napady bez utraty świadomości, a drgawki obejmują kończyny górne lub (rzadziej) dolne. Mogą pojawiać się także napady bezdrgawkowe, objawiające się brakiem lub utrudnieniem kontaktu z otoczeniem, tzw. “wyłączenie się”. Taki rodzaj napadów częściej występuje u dzieci. Pacjent nie reaguje na bodźce, które do niego docierają, jest “nieobecny” i wraca po kilkunastu sekundach do wykonywanej wcześniej czynności.

padaczka

Leczenie padaczki polega przede wszystkim na farmakoterapii. Stosuje się leki przeciwpadaczkowe, które nie leczą choroby a pomagają ustępować jej objawom. W skrajnych sytuacjach stosuje się także operacje chirurgiczne, polegające na usunięciu fragmentów mózgu, w których znajduje się ognisko padaczkowe a także zmiany w mózgu, które mogą powodować ataki np. guzy mózgu. Istnieje także wiele doniesień i publikacji mówiących o skuteczności stosowania diety ketogennej u pacjentów z padaczką, szczególnie padaczki lekoopornej. Natomiast taka dieta musi być prowadzona pod ścisłą kontrolą lekarza i dietetyka.

Sama choroba jak i leczenie farmakologiczne mogą mieć wpływ na funkcję rozrodcze u kobiet z epilepsją. W wyniku napadów dochodzi do zmian w wydzielaniu hormonów podwzgórzowych i przysadkowych, czego skutkiem jest hiperprolaktynemia, przedwczesne wygaśnięcie czynności jajników, zaburzenia miesiączkowania a także mogą być powodem występowania PCOS (zespołu policystycznych jajników).

Zespół policystycznych jajników jest jednym z najpoważniejszych zaburzeń u kobiet z epilepsją. Jego występowanie blisko koreluje z insulinoopornością i hiperinsulinemią. Wysokie poziomy insuliny, zaburzenia glikemii, inne zaburzenia węglowodanowe a także brak równowagi hormonalnej mogą mieć wpływ na kolejne szkodliwe następstwa takie jak rozwój cukrzycy typu 2, choroby sercowo-naczyniowe, nadwaga i otyłość, inne choroby / zaburzenia metaboliczne i hormonalne.

Farmakoterapia a hormony
Najczęściej stosowanym a najmniej obojętnym lekiem dla rozwoju PCOS w leczeniu padaczki jest kwas walproinowy (VPA). Leki stosowane w leczeniu padaczki wpływają przede wszystkim na zmiany poziomu aktywnych hormonów płciowych, ich syntezę w jajnikach a także wiązanie przez białka osocza.

Zaobserwowano także, że stosowanie kwasu walproinowego (VPA) u niedojrzałych dziewczynek może skutkować zaburzeniami w okresie reprodukcyjnym a także może zwiększać ryzyko przedwczesnego dojrzewania.

W innym badaniu wykazano wzrost produkcji androgenów pod wpływem kwasu walproinowego, prowadzące do rozwoju PCOS. U pacjentów stosujących VPA pojawił się wzrost apetytu, zwiększenie dostępności kwasów tłuszczowych. U 40% pacjentów (zarówno dorosłych jak i dzieci) zaobserwowano wzrost masy ciała prowadzący do nadwagi i otyłości, które mogą zwiększyć ryzyko występowania insulinooporności i hiperinsulinemii, będących bezpośrednią lub pośrednią przyczyną nadmiernej stymulacji jajników, hiperandrogenizmu i finalnie zespołu policystycznych jajników.

kobieta z insulinoopornością

Ze względu na występowanie zaburzeń funkcji rozrodczych u kobiet z padaczką, prawdopodobieństwo zajścia w ciąże może być nawet 2-krotnie niższe niż u zdrowych kobiet.

W zależności, który region mózgu odpowiada za atak padaczkowy, pulsacyjne wydzielanie hormonów podwzgórzowych może być albo stymulowane albo hamowane. Występowanie napadów padaczkowych powoduje szybki wzrost stężenia w surowicy krwi hormonów m.in. FSH, LH i GnRH. U pacjentek z epilepsją, często dochodzi do trwałego zaburzenia częstotliwości wyrzutu LH co może być przyczyną niepłodności.

W wyniku napadów padaczkowych dochodzi także do ponad dwukrotnego wzrostu poziomu prolaktyny w surowicy krwi. Hiperprolaktynemia czynnościowa stanowi jedną z przyczyn zaburzeń rozrodu kobiet chorych na padaczkę. Wysoki poziom prolaktyny powoduje zmniejszenie wydzielania FSH i LH, co prowadzi do cykli bezowulacyjnych. Ponadto oddziałując bezpośrednio na jajniki wpływa na zmniejszenie wydzielania progesteronu przez ciałko żółte.

Padaczka a ciąża
Mimo, że epilepsja nie jest przeciwwskazaniem do zajścia w ciąże, stosowanie leków przeciwpadaczkowych zwiększa ryzyko powstania mniejszych lub większych wad rozwojowych u dzieci m.in. wrodzone wady serca, rozszczep kręgosłupa, rozszczep podniebienia, spodziectwo, niedorozwój umysłowy lub psychomotoryczny. Z drugiej strony nieleczona padaczka i niekontrolowane napady w czasie ciąży mogą zagrażać życiu dziecka poprzez zwiększone ryzyko poronienia.

Ważnym aspektem jest także, świadomość, że leki przeciwpadaczkowe przenikają przez łożysko, w związku z tym kobiety ciężarne z padaczką muszą być pod ścisłą kontrolą neurologa a także powinny mieć dobrane takie leczenie, które z jednej strony będzie zapobiegało napadom padaczkowym w czasie ciąży a z drugiej strony będzie najmniej ryzykowne dla zdrowia dziecka. Długotrwałe drgawki mogą powodować niedotlenienie i kwasicę, co może mieć negatywny wpływ na rozwój płodu.

ciąża a padaczka



Psychika a padaczka
Wielu pacjentów z padaczką, szczególnie przy częstych atakach, może mieć utrudnione codzienne, swobodne życie. Niektórzy rezygnują z pracy i nauki nie tylko z powodu częstych napadów ale także z powodu złego samopoczucia wynikające z innych skutków ubocznych stosowanej farmakoterapii. Częstym problemem są stany depresyjne i inne zaburzenia psychiczne występujące przy epilepsji. U pacjentów dominuje silne poczucie lęku co także utrudnia swobodne radzenie sobie w życiu. Zaburzenia emocjonalne w padaczce mogą mieć podłoże zarówno czysto psychiczne ale także wynikające z występujących zaburzeń hormonalnych. W takich przypadkach bardzo ważne jest wsparcie psychologa i psychoterapeuty, który nie tylko pomoże pacjentowi poradzić sobie z lękami, stanami depresyjnymi i innymi zaburzeniami emocjonalnymi ale również pomoże znaleźć wewnętrzny spokój i równowagę psychiczną w codziennym życiu.

Zdrowy styl życia
Mimo, że nie ma oczywistych przesłanek na temat jakości stylu życia i jego wpływu na samą chorobę, to pacjenci, którzy dbają o zdrowy styl życia w tym zdrową, zbilansowaną dietę, dopasowaną do swoich możliwości aktywność fizyczną, dbają o niski poziom codziennego stresu, o dobrą jakość snu oraz nie stosują w codziennym życiu używek, mogą dużo łagodniej przejść przez pojawiające się skutki epilepsji i jej leczenia farmakologicznego. Szczególnie przy występujących problemach hormonalnych, trudnościach z zajściem w ciąże a także w przebiegu samej ciąży, połogu i okresie karmienia piersią, styl życia odgrywa kluczową rolę.

Zdrowy styl życia może także korzystnie wpływać na samopoczucie psychiczne, motywacje do działania a także zmniejszyć ryzyko nadwagi i otyłości będącej skutkiem ubocznym leczenia farmakologicznego. Kontrola masy ciała ma korzystny wpływ na zmniejszenie insulinooporności i jej szkodliwych następstw oraz poprawę parametrów przy PCOS. Leczenie endokrynologiczne przy występujących zaburzeniach hormonalnych może zwiększyć szanse na sukces przy planowaniu ciąży a wraz z odpowiednim leczeniem epilepsji, może mieć korzystny wpływ na przebieg ciąży i jej rozwiązania.

dieta w epilepsji

Bibliografia:
1. Grzyb E., Kwiecińska P., Gregoraszczuk E. Padaczka, stosowane leki a zaburzenia funkcji rozrodczych kobiet. Przegl Lek, 2014; 544-548.
2. Halczuk I: Aktualne ustalenia dotyczące leczenia padaczki u kobiet w wieku rozrodczym. Pol Przegl Neurol. 2008; 4: supl A.
3. https://www.mp.pl/pacjent/neurologia/choroby/146293,padaczka , dostęp dn. 14.02.2019

Poprzedni artykułChorujesz na refluks? Masz insulinooporność? Nie wiesz jak połączyć dietę? Znamy odpowiedź!
Następny artykuł“Musi pani po prostu schudnąć!” – czy aby na pewno?
Dominika Musiałowska
Prezes Fundacji Insulinooporność – zdrowa dieta i zdrowe życie,założycielka bloga www.insulinoopornosc.com a także grup wsparcia dla osób z insulinoopornością. Organizatorka licznych konferencji edukacyjnych dla pacjentów i szkoleń dla dietetyków, trenerów sportowych i innych specjalistów. Autorka książki Insulinooporność - zdrowa dieta i zdrowe życie oraz współautorka książek Dieta w insulinooporności oraz Insulinooporność w polskiej kuchni. Instruktor sportowy o specjalizacji fitness oraz nordic walking. Ukończyła Polską Akademię Sportu i liczne kursy z zakresu żywienia oraz żywienia dzieci i niemowląt, a także kobiet w ciąży. Doradca żywieniowy. Z wykształcenia dziennikarka. Autorka licznych artykułów na temat insulinooporności w prasie i na portalach o tematyce zdrowotnej m.in. w rubryce INSULINOOPORNOŚĆ w miesięczniku „Chcemy Być Rodzicami”. Pacjentka z insulinoopornością, PCOS, Hashimoto i celiakią. Swoje działania opiera na badaniach naukowych a także na własnych doświadczeniach z bycia pacjentem. Mimo licznych problemów zdrowotnych jest szczęśliwą mamą oraz żoną. Wspiera pacjentów zarówno w sieci jak i poza nią, pomagając wrócić do zdrowia. Miłośniczka diet roślinnych i wegetariańskich, nordic walking, biegania, górskich wypraw, boksu oraz psychologii.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here