Czy nadwaga i otyłość mogą powodować problemy z zajściem w ciążę?

2
243

Jeśli planujesz ciążę lub zaczęłaś starania o dziecko musisz wiedzieć, że nadmierna masa ciała może być powodem niepowodzeń w tej sferze.

Obecny styl życia, nieprawidłowa dieta, wysoko przetworzona żywność, brak aktywności fizycznej powodują przyrost masy ciała. Dodatkowo – życiem kobiety rządzą hormony – niektóre zaburzenia w gospodarce hormonalnej dotyczące np. hormonów tarczycy czy insuliny sprzyjają przybieraniu na wadze. Nadwaga i otyłość nie są tylko problemem natury estetycznej, ale wpływają na wiele zdrowotnych aspektów – zwiększają ryzyko cukrzycy typu 2, nowotworów, nadciśnieniu czy właśnie problemów z płodnością. Kobiety ze zwiększoną masą ciała, o BMI powyżej 25 kg/m2 mają 3 razy większe ryzyko wystąpienia problemów z zajściem w ciążę, niż te o prawidłowym BMI. Ponadto im wyższe BMI, tym ryzyko rośnie. Otyłe kobiety zagrożone są także powikłaniami w trakcie ciąży – cukrzycą ciążową, nadciśnieniem indukowanym ciążą, stanem przedrzucawkowym, nawracającymi infekcjami dróg moczowych, dużą masą urodzeniową, zwiększonym ryzykiem poronienia czy przedwczesnego porodu.

Szczególnie niekorzystny typ otyłości – to otyłość wisceralna, gdzie tkanka tłuszczowa odkłada się głównie w okolicy brzucha. Taka tkanka ma zdolność do wydzielania substancji biologicznie czynnych: hormonów czy cytokin prozapalnych. Ponieważ równowaga hormonalna to sieć zależności pomiędzy różnymi hormonami – to nadmiar jednych wpływa na zwiększone lub zmniejszone działanie drugich. Otyłość predysponuje do zwiększenia produkcji insuliny, leptyny, estrogenów a te wpływają np. na równowagę pomiędzy hormonem luteinizującym LH i folikulotropowym FSH, zmniejszając ilość oocytów, czyli prekursorów komórki jajowych zaburzając w konsekwencji cały proces owulacji. Zaburzenia jajeczkowania dotykają około 30% kobiet mających problemy z poczęciem.

Inne powody, które wg badań naukowych wiążą się ze zwiększoną masą ciała i powodują trudności w zajściu w ciążę to:
– insulinooporność i hiperinsulinemia
– PCOS
– zmniejszona produkcja hormonu wzrostu i SHBG
– hiperandrogenizm
– choroby tarczycy

Obserwuje się często powiązanie tych kilku zaburzeń ze sobą, co jeszcze bardziej utrudnia postępowanie lecznicze.
Jest jednak światełko w tunelu – lekarze uważają, że z całej populacji kobiet z bezpłodnością – to właśnie otyłość i insulinooporność są czynnikami, których modyfikacja w znacznym stopniu pozwala przewidywać zwiększenie szansy na zajście w ciążę. Za pomocą odpowiednio modulowanej diety, można wpływać na płodność. Leczenie hiperinsulinemii przy zastosowaniu metforminy daje zwykle dobre efekty poprzez przywrócenie regularnej owulacji. Poza tym metformina zmniejsza ryzyko cukrzycy ciążowej, poronienia oraz przeciwdziała nadmiernemu przyrostowi masy ciała ciężarnej.

Jeśli problem z reprodukcją dotyczy kobiet o podwyższonym BMI, to pierwszym istotnym działaniem będzie redukcja masy ciała. Zmniejszenie masy o 5 – 10% powodowało powrót owulacji u około 90% badanych borykających się z niepłodnością (spowodowaną otyłością). Zastosowanie diety redukcyjnej, o niskim IG u otyłych kobiet powodowało także poprawę insulinowrażliwości, spadek stężenia leptyny oraz testosteronu przy jednoczesnym wzroście stężenia SHBG ( u kobiet z PCOS). Co ciekawe u kobiet, które zdecydowały się na zastosowanie technik wspomagania rozrodu, po utracie zbędnych kilogramów doszło do takiej poprawy płodności, która pozwoliła 35% z badanych zajść w ciążę spontanicznie, czyli jeszcze przed zastosowaniem zabiegu.

W przypadku otyłości działania prowadzące do zmniejszenia masy ciała należy wdrożyć na około 6 – 12 miesięcy przed planowanym poczęciem. Taki zapas czasowy jest niezbędny do prawidłowego tempa chudnięcia określanego na ok. 4 kg/miesiąc oraz przywrócenia równowagi hormonalnej organizmu. W niektórych przypadkach utrata już 10 kg w ciągu 6 miesięcy poprawiała przebieg cyklu owulacyjnego. Najlepsze efekty przyniesie dieta redukcyjna, o obniżonej kaloryczności nie mniejszej niż 70-80% całkowitego zapotrzebowania energetycznego, z włączeniem składników pokarmowych zwiększających płodność oraz regularna, umiarkowana aktywność fizyczna.

Bibliografia:
– Wickiewicz D, Zimmer M. Otyłość a problem niepłodności u kobiet. Perinatologia, Neonatologia i Ginekologia. Tom 1, zeszyt 2, 138 – 140, 2008
– Hajduk M. Wpływ masy ciała na płodność u kobiet. Endokrynologia, Otyłość i Zaburzenia Przemiany Materii 2012, tom 8, nr 3.

Napisała: Emilia Gierada – Diet Harmony
https://dietharmony.wordpress.com/

 

 

2 KOMENTARZE

  1. Ja sie staralam rok o ciaze. Jestem otyla i z hashimoto. Udało sie zajsc dzieki luteinie bo ‘wykryłam sobie” niedomoge i od razu zaskoczylo po luteinie. W ciazy przytylam 5kg a z dieta roznie bywalo. Nie mam cukrzycy ciazowej, jedynie nadcisnienie teraz na koncowce wyszlo.
    Nadwaga na pewno utrudnia zajscie w ciaze i nie pomaga w ciazy ale da sie zajsc w ciaze z dodatkowymi kg.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here