Otyłość – estetyczny problem czy poważna choroba?

3
42

24 października – obchodzimy Światowy Dzień Walki z Otyłością.
Fundacja Osób Chorych na Otyłość OD-WAGA z okazji tego dnia, zaprezentowała raport „Otyłość i weightism – globalna choroba i zagrożenie społeczne” przed Parlamentarnym Zespołem ds. Przeciwdziałania Otyłości.

Obecnie szacuje się, że około połowa Polaków choruje na otyłość (46% kobiet, 64% mężczyzn), a 1,5 mln (dorosłych) na otyłość olbrzymią – BMI powyżej 40 (kwalifikującą się do leczenia operacyjnego).
Fundacja zwróciła uwagę na konieczność utworzenia w Polsce specjalizacji lekarskiej – obesitologa, który miałby leczyć osoby otyłe. Bez takiej opieki, szacuje się, że za 30 lat nie będzie w Polsce osoby o prawidłowej masie ciała.

Obecnie otyłość jest uważana, za jedną z najgroźniejszych chorób XXI wieku, dlatego otrzymała miano choroby cywilizacyjnej.

Czym jest otyłość i jak ją rozpoznać?
Jest to nadmierne gromadzenie tkanki tłuszczowej w organizmie, ponad potrzeby naszego organizmu. Wraz z otyłością pojawia się nadwaga, czyli masa ciała powyżej masy optymalnej.

Rozróżniamy:
– Otyłość brzuszną (androidalna) – nadmierne gromadzenie tkanki tłuszczowej w jamie brzusznej (jest bardziej szkodliwe dla zdrowia, ze względu na gromadzenie się w okolicach organów wewnętrznych)
– Otyłość pośladkowo-udową (gynoidalna) – nadmierne gromadzenie tkanki tłuszczowej w okolicach ud i pośladków (częściej spotykane u kobiet)
– Otyłość uogólnioną (prosta)

Wiele osób traktuje otyłość jako jedynie niekorzystny efekt wizualny, jednak skutki poza ewentualnymi kompleksami, są znacznie poważniejsze. Osoby otyłe częściej chorują na cukrzycę typu 2, insulinooporność, choroby sercowo-naczyniowe, obturacyjny bezdech senny, stany zapalne stawów i kości, oraz niektóre nowotwory. Osoby otyłe zwykle żyją krócej, niż osoby o prawidłowej masie ciała.

Przyczyny otyłości:
Mechanizm jej powstawania nie jest do końca znany. Współczesna nauka ciągle wykonuje badania pod kątem lepszego poznania tego zjawiska, jednak póki co pojawiają się często sprzeczności, co utrudnia znalezienie skutecznego leku zwalczającego otyłość. Oczywiście odchudzenie osoby otyłej jest możliwe, jednak utrzymanie niskiej masy ciała dożywotnio niestety zwykle kończy się porażką (tylko niewielki procent odchudzających się nie ma efektu jo-jo).

Najczęściej słyszymy o poniższych przyczynach otyłości:
– nadmierne spożywanie pokarmów (względem potrzeb organizmu) oraz brak aktywności fizycznej (siedzący tryb życia)
– czynniki genetyczne (zarówno genetycznie uwarunkowane zespoły chorobowe, jak i zwiększona podatność „po prostu” na otyłość)
– zaburzenia endokrynologiczne (niedoczynność tarczycy, zespół Cushinga, PCOS, niedobór hormonu wzrostu, insulinooporność)
– czynniki farmakologiczne (niektóre leki np. przeciwdepresyjne i przeciwlękowe, przeciwpadaczkowe, oraz insulina mogą powodować nadmierny przyrost masy ciała)
– czynnik psychologiczny (stres, depresja, stany lękowe, zaburzenia odżywiania itd. Mogą zwiększać przyrost masy ciała)

Przyczyn jest jeszcze wiele. Lekarze i badacze doszukują się coraz to nowszych danych na ten temat (gen otyłości, wpływ flory bakteryjnej jelit, dieta matki podczas ciąży itd. Nie chcę się jednak na ten temat rozpisywać, bo tych informacji jest tak dużo, że ciężko to wszystko ogarnąć w jednym wpisie).

Niestety w Polsce otyłość nie zawsze jest rozumiana we właściwy sposób. Mimo, że jest to CHOROBA, większość społeczeństwa patrzy pod względem wyglądu, oraz przekonań, że osoby otyłe, nie są chore, tylko leniwe, obżerające się, czy zaniedbane, przez co nie tylko nie mogą liczyć na zrozumienie osób z najbliższego otoczenia, co nawet lekarzy, czy dietetyków.
Dlatego Polskie Towarzystwo Badań nad Otyłością i Fundacja OD-WAGA pokazują, że specjalizacja lekarska – obesitolog jest niezbędna do skutecznego leczenia otyłości, jako choroby, a nie jako tylko problemu.

Leczenie otyłości to nie jest tylko zmiana nawyków żywieniowych i zwiększenie aktywności fizycznej, co niestety często kończy się tragicznie, gdy osoby chore udają się do niezbyt kompetentnych dietetyków i trenerów sportowych, stosują niezbyt zdrowe (mimo, że tymczasowo skuteczne) sposoby zmniejszania masy ciała.
Otyłość, to choroba przewlekła, która wymaga wszechstronnej wiedzy, doświadczenia, oraz wyrozumiałości lekarza. Trzeba wziąć pod uwagę zarówno czynniki środowiskowe i psychologiczne, jak hormonalne i genetyczne.

Dlatego leczeniem otyłości powinien zajmować się cały zespół: obesitolog, dietetyk, psycholog, endokrynolog, fizjoterapeuta, oraz w razie potrzeby chirurg bariatra.

Na koniec, zamieszczam cytat z artykułu wydawnictwa Termedia na temat Światowego Dnia Walki z Otyłością:

„– Każdy z chorych na otyłość usłyszał przynajmniej raz w życiu od lekarza: proszę schudnąć, a dolegliwości miną. Jesteśmy jedyną grupą chorych w tym kraju, która jest skazana na samoleczenie – mówi Magdalena Gajda, prezes Fundacji OD-WAGA i społeczny rzecznik praw osób chorych na otyłość.
Z raportu Fundacji OD-WAGA wynika, że jedynie w 2010 r. nadwaga i otyłość spowodowały na świecie: 3-4 milionów zgonów. W 2035 r. nastąpi wzrost odsetka chorych na otyłość z 22 proc. do 33 proc.; odsetek chorych na cukrzycę typu 2 zwiększy się z 6 proc. do 12 proc., zaś odsetek chorych na nadciśnienie tętnicze zwiększy się z 32 proc. do 50 proc. A już w 2048 r. w Polsce nie będzie osoby o prawidłowym BMI, wskaźniku masy ciała.

Rozwiązaniem może być tylko kompleksowa zmiana myślenia o osobach z otyłością i podjęcie radykalnych działań w tym kierunku.”

Napisała: Dominika Musiałowska – Prezes Fundacji Insulinooporność- zdrowa dieta i zdrowe życie, instruktor sportowy o spec. nordic walking i fitness. Pacjentka z insulinoopornością, Hashimoto, celiakią i PCOS. Autorka książki Insulinooporność – zdrowa dieta i zdrowe życie oraz bloga www.insulinoopornosc.com

3 KOMENTARZE

  1. Sama byłam przykładem, jak endokrynolog na podstawie badania TSH stwierdził, że jestem zdrowa tylko muszę schudnąć. Był to pan z doktoratem z endokrynologii…Nie zlecił w ogóle badań rozszerzonych ani pod kątem tarczycy ani insulinooporności i cukrzycy. Podobna rzecz była z dietetykiem. Byłam uparta i szukałam dalej. Na szczęście trafiłam do kompetentnego lekarza, który spojrzał na mnie zupełnie inaczej. Zlecił badania bardzo szczegółowe i wszystko wyszło. Ale takich ludzi dokształconych jest naprawdę za mało. Miło słyszeć, że ma powstać nowa specjalizacja – to przyszłość i to budująca;-)

    • Niestety wiem o czym piszesz, niestety z autopsji 🙁 sama wiele lat byłam odsyłana z informacją, że ze mną wszystko jest w porządku, co ostatecznie okazało się, że jest zupełnie odwrotnie 😉 dobrze, że udało Ci się zdiagnozować i nie poddałaś się! Dzięki temu będziesz mogła szybko wrócić do lepszego zdrowia i samopoczucia 🙂 powodzenia! A co do kierunku, to mam nadzieję, że nie skończy się jedynie na planach, ale dojdzie do jego realizacji 😉

  2. Dobrze wykształcony dietetyk jest odpowiednim specjalista leczenia otyłosci. NIestety- nie jest on zatrudniany przez NFZ w szpitalach ani przychodniach. Została założona strona, której celem jest zrzeszenie dietetyków i podjęciu wspólnych kroków w celu rozwiazania problemu braku regulacji prawnych tego zawodu, w zwiazku zamiarami utworzenia specjalizacji obesitologii. zapraszamy wszytskich dietetyków zainteresowanych dyskusja i naglosnieniem tego problemu.

    http://www.facebook.com/groups/dietetycy/

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here