Dietoterapia insulinooporności

10
322

Kolejne spotkanie z cyklu „Poznaj insulinooporność” za nami. Relację z pierwszego, można przeczytać TUTAJ. Spotkanie o diecie w insulinooporności poprowadziła dr. inż. Katarzyna Kowalcze, wykładowca akademicki i dietetyk z wieloletnim doświadczeniem (www.dietoterapia.waw.pl). Informacje jakie udało nam się zdobyć podczas wykładu pomogły nam uporządkować pewien chaos, który często krąży wokół diet u osób z insulinoopornością i wokół tego co mówią (a raczej czego nie mówią…) lekarze. Poniżej zamieszczamy najważniejsze informacje z wykładu.

DIETOTERAPIA INSULINOOPORNOŚCI

1. Hipoteza OUN (ośrodkowego układu nerwowego)

W ośrodkowym układzie nerwowym receptory dla insuliny zlokalizowane są w podwzgórzu, korze mózgowej, móżdżku, węchomózgowiu i układzie limbicznym. Ich znaczenie kliniczne polega na udziale w ośrodkowej kontroli metabolizmu tkanek obwodowych, potencjalnym wpływie na regulację apetytu i sytości. Anthony i wsp. przeprowadzili badania metabolizmu glukozy w mózgu z wykorzystaniem pozytonowej emisyjnej tomografii (PET) i fluorodeoksyglukozy (FDG) u osób insulinowrażliwych i insulinoopornych.
Podanie egzogennej insuliny (po wyhamowaniu somatostatyną jej endogennej produkcji) powodowało ponad 4-krotny wzrost wychwytu glukozy w mózgach osób insulinowrażliwych w porównaniu z grupą insulinoopornych.
U osób otyłych, z cukrzycą typu 2 pojawia się upośledzenie sygnału insulinowego.

2. Dietoterapia insulinooporności

Dieta osób z IO nie odbiega tak bardzo od ogólnych zasad prawidłowego żywienia. Wiele osób dowiadując się o swojej IO, jest przekonanych, że prowadziła „zdrowy tryb życia”. W praktyce okazuje się zupełnie inaczej… gdy pacjent trafia do dietetyka na pierwszą konsultację, okazuje się, że nie przestrzega elementarnych zasad racjonalnego żywienia, co często jest przyczyną braku skuteczności stosowanych dotychczas diet, często niefizjologicznych i odbiegających od rekomenadacji.
Również częstym zjawiskiem jest przejadanie się „zdrowymi produktami”. Z racji, że wybieramy zdrowe produkty żywieniowe, wydaje nam się, że to wystarczy, żeby czuć się zdrowo i chudnąć. W praktyce niestety jest zupełnie inaczej.

Nadmiar pożywienia, nawet zdrowego również może przyczynić się do nadwagi, oraz rozwoju insulinooporności.

3. Nie ma diety cud, ale jest dietoterapia

Podczas wykładu dyskutowaliśmy o stosowanych przez wielu z nas dietach „cud”. Już teraz wiemy, że NIE MA czegoś takiego jak dieta „cud”, czy „szybka” dieta. Szybkie odchudzanie, diety ubogokaloryczne, ubogowęglowodanowe, czy monotematyczne, może są skuteczne NA CHWILĘ, ale niestety poza efektem jojo, przede wszystkim odbiją się na naszym metabolizmie, co ma swoje odbicie dopiero po kilku latach (mogą prowadzić do rozwoju insulinooporności i w jej konsekwencji do cukrzycy typu 2 w ciągu nawet kilku czy kilkunastu lat od zaprzestania stosowania owej diety).

Stosując jakąkolwiek dietę, musimy pamiętać, że od tego jak odżywiamy się teraz, zależy jak będzie pracował nasz organizm za kilka lat (skoro mamy IO, to wiemy, że prawdopodobnie jest to wynik błędów z dziecięcych lat. Na pierwszym wykładzie dr. Pliszka opowiadała nam, że IO to tylko wierzchołek góry lodowej.. a przyczyna jej powstania jest znacznie głębsza).

Nasz organizm zapamiętał wszystkie błędy żywieniowe z dzieciństwa i lat młodości, dlatego od tego jak odżywiamy się teraz, zależy nasza przyszłość.

4. Dieta – nowy etap życia…

Trochę historii:
DIETA – słowo to wywodzi się z j. greckiego, a oznacza styl życia, sposób żywienia.

Definicja:
DIETA to sposób żywienia uwzględniający odpowiedni dobór produktów pod względem ilościowym i jakościowym, a także urozmaicenia pokarmów.
Dietę należy interpretować jako kontrolę nad ilością i jakością zjadanych produktów i wypijanych płynów.

5. Insulinooporność to zaburzenie, które będzie nam towarzyszyć przez całe życie, od momentu jego rozpoznania, a tak naprawdę towarzyszy już znacznie wcześniej przed postawieniem diagnozy.
Dlatego stosowana dieta nie może być traktowana jako „przemijająca moda”, coś „chwilowego”. Powinna być dopasowana i dobrana do naszych upodobań i możliwości, żeby mogła przynieść długotrwałe efekty.

„DIETA ma stanowić stały element leczenia i wiązać się nierozerwalnie z wprowadzeniem na stałe elementów racjonalnego prawidłowego sposobu żywienia”.

6. Cel dietoterapii w insulinooporności:

– normoglikemia (utrzymanie prawidłowego stężenia glukozy)
– normoinsulinemia (utrzymanie prawidłowego stężenia insuliny)
– normolipidemia (utrzymanie prawidłowego stężenia lipidów)
– normotensja (utrzymanie prawidłowych wartości ciśnienia)

7. Fizjologiczny profil insulinemii

Fizjologiczny profil insulinemii u osób bez cukrzycy charakteryzuje się pikami wydzielania insuliny, które stanowią odpowiedź na posiłki i nakładają się na stałe podstawowe wydzielanie insuliny.
Doskonale znamy fizjologiczne poziomy insulinemii i staramy się tworzyć schematy leczenia, które przybliżają się do takiego średniego profilu.

Jeśli we krwi brakuje insuliny, lub gdy nie działa ona w organizmie efektywnie, poziom cukru po spożyciu posiłku podnosi się do wartości niebezpiecznej dla zdrowia – powyżej 135 mg%.

8. Dieta dobrze zbilansowana

Kiedy można mówić o diecie dobrze zbilansowanej? Według Instytutu Żywienia i Żywności, dieta dobrze zbilansowana jest wtedy, gdy podaż wszystkich makro- i mikroskładników diety jest adekwatna do aktualnego zapotrzebowania organizmu.

Zapotrzebowanie to jest bardzo zróżnicowane i zależne między innymi od takich czynników jak: wiek, płeć, stan fizjologiczny, należna masa ciała, aktywność fizyczna, warunki życia, w tym warunki klimatyczne.

Już wiecie dlaczego niektóre diety na jednych działają rewelacyjnie, a na innych w ogóle? Dieta powinna być dobrana indywidualnie i jest zależna od wielu czynników. I właśnie dlatego NIE DA SIĘ ułożyć, jednej, konkretnej diety dla IO.

9. Stopniowy przyrost masy ciała

Z upływem lat, nasza waga może się zmienić. Następuje jej przyrost. Dzieje się tak z kilku powodów:
– Obniżanie się SPM (spoczynkowej przemiany materii) wraz z wiekiem
– Spadek masy mięśniowej wraz z wiekiem
– Spadek aktywności fizycznej wraz z wiekiem
– Wzrost spożycia żywności wraz z wiekiem
– Częste jedzenie poza domem- wysoka kaloryczność spożywanych produktów

Dlatego im stajemy się starsi, tym bardziej jesteśmy zagrożeni nadwagą, i tym bardziej powinniśmy zadbać o zdrową dietę.

10. Elementy „cudownej kuracji” dla osób dorosłych:

– Modyfikacja nieprawidłowych nawyków żywieniowych (należy zrobić ,,rachunek sumienia” czy faktycznie nasza dieta jest taka „zdrowa” jak nam się wydaje)
– Zakaz poszukiwania ,,diety cud” (koniec z poszukiwaniem sposobów „jak schudnąć 10 kg w miesiąc”)
– Regularne posiłki (spożywane w spokoju, koncentrujemy się tylko na jedzeniu, a nie oglądaniu telewizji, czy korzystaniu z komputera)
– Dieta o obniżonej wartości energetycznej INDYWIDUALNIE DOBRANA!!
(nie możemy stosować żadnej diety niskokalorycznej, bez ustalenia indywidualnego zapotrzebowania energetycznego. Spożywanie mniejszej ilości kalorii, niż nasz organizm potrzebuje, może spowodować wyniszczenie organizmu i rozregulowanie naszego metabolizmu, a to zwiększa ryzyko zachorowania na cukrzycę typu 2)
– Dieta ma służyć „odtłuszczeniu” ciała z nadmiernej ilości tkanki tłuszczowej
– W szczególnie uzasadnionych medycznie przypadkach możliwa dalsza redukcja wartości energetycznej diety (np. gdy pacjent musi schudnąć 30 kg, żeby móc przejść ważną dla niego i jego życia operacje)
– Aktywność fizyczna – rodzaj ćwiczeń akceptowany i wykonalny dla osoby odchudzającej się – adekwatny do możliwości (nie wszystkie ćwiczenia będą dobre dla każdego. Dlatego nie powinniśmy na siłę podążać za modnymi treningami, tylko dopasować je do swoich możliwości).

11. Składniki diety i ich procentowy udział w dziennej racji pokarmowej

Węglowodany 45-50% indywidualnego zapotrzebowania energetycznego (nie mniej niż 130 g na dobę)
Białka 15-20% zapotrzebowania energetycznego
Tłuszcze 30-35% zapotrzebowania energetycznego
Błonnik 25-40 g dobę
Składniki mineralne podaż z dietą zgodnie z normami
Witaminy podaż z dietą zgodnie z normami
Płyny 30 ml/kg masy ciała

Jest to ogólny przyjęty schemat, jednak przy dostosowywaniu diety do pacjenta, dietetyk może zmienić niektóre wartości procentowe, na podstawie wielu czynników takich jak: aktualne wyniki badań, inne choroby, niedobory witaminowe, alergie czy tryb życia (inna dieta będzie dla osoby bardzo aktywnej sportowo, a inna dla osoby prowadzącej siedzący tryb życia).

12. Sposób wyliczania indywidualnego zapotrzebowania energetycznego

W pierwszej kolejności wyliczamy PPM, czyli Podstawową Przemianę Materii, metodą Harrisa-Benedicta następnie CPM czyli całkowitą przemianę materii

Podstawowa Przemiana Materii x współczynnik aktywności fizycznej – planowany deficyt energetyczny =……………kcal/dobę

(Współczynnik aktywności fizycznej: 1,4 dla osób o niskiej aktywności fizycznej, 1,7 dla osób o średniej aktywności fizycznej, 2,0 dla osób o wysokiej aktywności fizycznej – sportowcy lub osoby pracujące fizycznie)

Zapotrzebowanie na białko …………kcal x (15-20% ) = kcal : 4 kcal = …………g białka/dobę
50% powinny stanowić białka zwierzęce

Zapotrzebowanie na tłuszcz ………kcal x (30-35% ) = kcal : 9 kcal = ……… g tłuszczu/dobę

Zapotrzebowanie na węglowodany ……..kcal x (45-50%) = kcal : 4 kcal = …… g węglowodanów/dobę

13. Co i kiedy jeść?

W dietoterapii insulinooporności każdej osobie indywidualnie ustala się tzw. plan dietetyczny, czyli ilość, częstotliwość i skład posiłków, w zależności od objawów klinicznych, które prezentuje oraz uwzględniając wyniki doustnego testu obciążenia glukozą.
Każdy z pacjentów wymaga innego „rozplanowania” godzinowego i jakościowego diety, bowiem inne ma stężenia glukozy i insuliny (potwierdzone testem OGGT, czyli tzw. „krzywą cukrową i insulinową”).

Z tego powodu zalecanie wszystkim „jedzenie co 3 godziny 5ciu posiłków dziennie”, u niektórych osób nie przynosi oczekiwanych rezultatów.

14. PRAWIDŁOWO ZBILANSOWANA DIETA i konsultacja dietetyczna obejmują:

– Założenia dotyczące podaży energii składników odżywczych powinny być ustalane INDYWIDUALNIE m.in. w zależności od wieku, płci, stanu odżywienia, przebiegu chorób, stosowanego leczenia.
– Założenia dotyczące jakości składników odżywczych (m.in. białko pochodzenia zwierzęcego, kwasy tłuszczowe, składniki włókna pokarmowego) – istotne są wzajemne proporcje pomiędzy poszczególnymi składnikami odżywczymi
– Zalecane i przeciwwskazane produkty i potrawy
– Zalecane i przeciwwskazane rodzaje technik kulinarnych
– Częstotliwość spożywania posiłków
– Praktyczne wskazówki ułatwiające realizację diety: dzienne racje pokarmowe, przykładowe jadłospisy, tabele miar gospodarczych itp.

PRAWIDŁOWO ZBILANSOWANA DIETA JEST LEKIEM KTÓREGO NIE ZASTĄPI ŻADEN INNY. SAMA ZAŚ ZASTĘPUJE WIELE INNYCH.

– Wszystko co jemy stymuluje trzustkę do pracy, dlatego posiłki powinny być regularne. Długie przerwy między posiłkami, powodują większy wyrzut insuliny po posiłku, niż w przypadku krótszych przerw, gdzie poziom glukozy i insuliny jest utrzymywany względnie na stałym poziomie.

– Podjadanie jest niewskazane (nawet produktów „dozwolonych”, gdyż każde skubnięcie orzeszka, jabłko przed obiadem, czy łyżeczka jogurtu, pobudza trzustkę do produkcji insuliny. Więc jeśli nam się wydaje, że „to tylko ćwiartka jabłka”, dla naszej trzustki jest to kolejne obciążenie. Dlatego utrzymując 5 posiłków dziennie – lub tyle ile ustali dietetyk – jemy tylko wtedy gdy pojawi się pora na posiłek, a nie wtedy gdy mamy ochotę na kolejną przekąskę).

– Uczucie głodu u osób z insulinoopornością, jest często związane z nadmierną produkcją insuliny, a nie z jako takim głodem i potrzebą spożycia pokarmu. Dlatego gdy zaburczy nam w brzuchu, nie zawsze jest to oznaka tego, że powinniśmy zacząć podjadać. Utrzymując posiłki o stałych porach o odpowiedniej wartości energetycznej, dostarczamy naszemu organizmowi wystarczającej ilości pokarmu, więc dodatkowe podjadanie jest zbędne.

– Nie można jeść tyle, ile się da – wskazane jest ograniczanie ilości. Nadmierne spożywanie nawet „dozwolonych produktów o niskim indeksie glikemicznym” nie jest wskazane u osób z insulinoopornością. Często jest to przyczyna problemów z chudnięciem.

– Indeks glikemiczny nie jest wyrocznią. Poza odpowiednimi wartościami, dzięki którym możemy utrzymać glikemię na prawidłowym poziomie, ważny jest zdrowy rozsądek. Dieta powinna być zdrowa, oparta na naturalnych produktach spożywczych.

– Pierwszy posiłek powinien być zjedzony w ciągu godziny od przebudzenia.

– Przewód pokarmowy „zasypia” po godzinie 19.00, dlatego po tej godzinie nie powinniśmy jeść zbyt obfitych posiłków, a w miarę możliwości powinniśmy zjeść o tej godzinie kolację i niczego już nie podjadać.

– Jeśli rano nie czujemy głodu i potrzeby zjedzenia śniadania, warto się zastanowić, czy nie jemy zbyt obfitej i zbyt późnej kolacji. Jeśli tak, warto to zmienić.

– Wskaźnik BMI to wskazówka, zalecenie, służące monitorowaniu, ale nie wyrocznia. Lepiej mierzyć sobie obwód bioder, talii, ud, ramion, szyi.

– Dieta ubogo węglowodanowa pogarsza tolerancję glukozy, dlatego nie wolno nam rezygnować z węglowodanów. 45-50% dobowego pożywienia powinno pochodzić z węglowodanów.

– Bardzo często osoba otyła jest przekarmiona, ale jednocześnie niedożywiona (mało białka, mikro- i makroelementów).

– Obróbka termiczna przyśpiesza wchłanianie, a nam zależy na jego wydłużeniu, dlatego powinnyśmy jeść dużo surowych warzyw (surowe warzywa powinny być bazą do każdego posiłku).

– Owoców nie powinno się jeść jako samodzielnego posiłku, ponieważ powoduje to gwałtowny wyrzut insuliny. Powinniśmy je łączyć np. z jogurtem, ziarnami, orzechami.

– Napoje neutralne (wolno nam je pić między posiłkami) – to woda, herbata, zioła.

– Powinniśmy wykluczyć cukry rafinowane i przetworzone, oraz każdą sztuczną, przetworzoną żywność.

– Słodziki lepiej wyeliminować całkowicie. Póki co jedynym sprawdzonym, naturalnym środkiem słodzącym jest stewia. Wszystkie słodziki sztucznie tworzone (w tym m.in. ksylitol), mogą obciążać wątrobę, poza tym nie ma jeszcze żadnych badań wykluczających ich szkodliwość dla ludzkiego organizmu po wieloletnim stosowaniu.

– Eliminujemy smażenie na głębokim oleju.

– Nie spożywamy nadmiernych ilości mięsa i przetworów mięsnych.

– Ryby spożywamy 2-3 razy w tygodniu.

– Polecane oleje: rzepakowy, lniany, oliwa z oliwek.

– Nabiał: chude mleko 2% (jeśli ktoś cierpi na nietolerancje laktozy wówczas bezlaktozowe), sery z obniżoną zawartością tłuszczu.

Jednak czym byłoby leczenie IO dietą, bez aktywności fizycznej? Ten duet powinien być nieodłącznym elementem leczenia insulinooporności.

Napisała: Dominika Musiałowska – Prezes Fundacji Insulinooporność- zdrowa dieta i zdrowe życie, instruktor sportowy o spec. nordic walking i fitness. Pacjentka z insulinoopornością, Hashimoto, celiakią i PCOS. Autorka książki Insulinooporność – zdrowa dieta i zdrowe życie oraz bloga www.insulinoopornosc.com

10 KOMENTARZE

  1. Zdaję sobie sprawę, że artykuł ma już troszkę czasu, ale osoby z IO pewnie też z niego korzystaja. Dlatego chciałbym się wypowiedziec:
    1. Dużo sprzecznosci – mało weglowodanów, 50% weglowodanów
    2. Produkty nisko tłuszczowe (do 2%), a w wielu miejscach powiedziane, że wysokotłuszczowe produkty powoduj mniejszy wyrzut insuliny, niż te odchudzone.
    3. Krótkie przerwy między posiłkami – jeden wyrzut insuliny jeszcze nie zejdzie, a traktujemy organizm następnym?
    Wydaje mi się, że nieaktualne informacje na temat zdrowia powinny byc aktualizowane lub artykuły usuwane.

    • Osoby z insulinoopornością często mają spadki cukru, dlatego przerwy nie powinny być długie. Poza tym obserwując sposób odżywiania osób z insulinoopornością i sam mechanizm zaburzenia jakim jest IO, zbyt długie przerwy powodują większy głód oraz spożycie większej porcji posiłku, a to powoduje że wyrzut insuliny jest większy, niż zjemy mneijszą porcje w krótszych odstępie czasu. My nie chcemy wyeliminować wyrzutów insuliny, bo to fizjologia, tylko je obniżyć i uregulować ich naturalny dobowy rytm wydzielania.

      • Nie wydaje się szczególnie naturalnym częste jedzenie. Po to mamy mechanizmy czerpania ze zgromadzonej energii, by z niego korzystac. Kiedyż ten biedny organizm ma to uczynic, jak stale dostaje kolejny posiłek?
        Nie mówię oczywiscie o jedzeniu raz na tydzień, a w miarę możliwosci wydłużeniu okresu między posiłkami.
        Zreszta, insulinoopornosc może przeplatac się z tyloma schorzeniami, że czasem jedno leczenie wyklucza drugie.

    • Bylam 2dni temu u diabetologa, diagnoza – IO, zalecenie -4-5 posilkow dziennie w regularnych odstepach czasu, ostatni posilek 2h max przed spaniem
      Z zalecen moge jeszcze dorzucić, ze laktoza cos tam hamuje i mleko trzeba sobie odpuscic, owoca można maksymalnie zjesc tyle co sredniej wielkosci jablko i.zagryzc pestkami lub orzechami, mieso chude, przygotowane bez skory i nie na tluszczu mozna normalnie jesc 😉 tyle moge od siebie dodac do artykulu

      • Kasia, myślę, że to pytanie do psychiatry. Na pewno pewne objawy mogą być podobne i się ze sobą łączyć i mieszać. Ja np. miałam silne zaburzenia lękowe, które pokrywały się z niedoczynnością tarczycy. Po włączeniu leczenia objawy ustąpiły, ale z drugiej strony wiem, że zaburzenia lękowe miały też swoje uzasadnienie. Ciężko mi powiedzieć 🙁

  2. czyli każdy pisze co innego….to co tutaj jest napisane przeczy w wielu miejscach temu co wyczytałam lub usłyszałam od innych dietetyków…że powinny być przerwy 5-6 godzin miedzy posiłkami, że nabiał nalezy odstawić…że węglowodany to 50-75 g max…że herbata jakakolwiek to smak i powoduje wyrzut insuliny…że wyobrażanie sobie jedzenia to wyrzut insuliny.itd…nie che mi się pisać wszystkiego…ale mam prośbę zróbcie wreszcie porządny research a nie że czyta się informacje wzajemnie się wykluczajace wiec jak lekarze mają nas traktować poważnie

    • Rozbieżność wynika z tego, że nie ma jasnych i konretnych ustalonych zaleceń dla leczenia insulinooporności. Jest to temat bardzo świeży i można powiedzieć stale “testowany” dlatego zalecenia się często zmieniają i mogą od siebie różnić. Aczkolwiek to co jest pewne – wbrew powszechnie panującej modzie na diecie niskowęglowodanowe – że nie jest to rozwiązanie. Można jeść spokojnie co 2-3 godziny czyli 5 posiłków, a można jeść 3 posiłki czyli większe odstępstwa czasowe. Należy po prostu mieć świadomość tego, że wszystko zależy od przypadku. U jednych korzyści zdrowone przynosi 5 posiłków u innych 3 posiłki. Ilość węglowodaów na pewno nie powinna być mniejsza niż 130 g, bo tyle potrebuje mózg, żeby w ogóle funkcjonować. Nabiał nie każdy powinien odstawiać, więc zamiast krytykować proszę zrozumieć, ze każdy z nas jest inny i warto najpierw skorzystać z indywidualnej pomocy dietetyka.

  3. dzień dobry a ja mam pytanie czy solcozeryl w zastrzykach może zwiekszać insulinooporność?

    jakie badania wykonać żeby sprawdzić czy ja mam skoro krzywa cukru jest ok i lekarz odmówił badań.

    pozdrawiam

    Ania

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here